Amerykańska agencja S&P prognozuje, że stopa referencyjna w Polsce wyniesie 4,75 proc. na koniec tego roku. - Z potencjałem jeszcze niższych stóp, biorąc pod uwagę majowe cięcia NBP. Spodziewamy się stóp na poziomie 3,5 proc. w 2026 r. i 3 proc. w kolejnych latach - powiedział ISBnews associate director agencji Ludwig Heinz. Przypomnijmy, że w maju Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe z 5,75 proc. do 5,25 proc. "Tak głębokich obniżek stóp proc. w Polsce chyba jeszcze nikt nie prognozował" - zauważają analitycy macroNEXT.
Kilka dni temu podobną prognozę przygotowali ekonomiści Goldman Sachs, jednego z największych banków inwestycyjnych na świecie. Z ich szacunków wynika, że stopy procentowe do końca roku mogą jeszcze spaść o 100 punktów bazowych. Co oznacza, że na koniec roku byłyby na poziomie 4,25 proc. Jeśli ich prognoza by się sprawdziła, oznaczałoby to powrót stóp procentowych do najniższego poziomu od marca 2022 r.
Mimo optymistycznych prognoz zza oceanu prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) podczas ostatniej konferencji bardzo ostrożnie wypowiadał się o kolejnych cięciach. - Chcę podkreślić stanowczo to, co teraz powiem, do czego Rada mnie upoważniła jednoznacznie: dostosowanie nie oznacza jednak automatycznie początku cyklu obniżek. Jeśli chodzi o kolejne decyzje, to jak dotychczas będziemy je podejmować, uwzględniając napływające dane i prognozy - mówił. Kolejną obniżkę stóp w czerwcu określił "wątpliwą". Także członek RPP Ireneusz Dąbrowski w rozmowie z money.pl mówił, że jeśli nie pojawią się "nowe, zaskakujące dane", to stopy procentowe w dół mogą pójść najszybciej w lipcu.
S&P prognozuje, że inflacja w Polsce wyniesie średniorocznie 3,9 proc. w 2025 r. - I będzie dalej spowalniać w ciągu najbliższych trzech lat, ponieważ inflacja będzie również zależeć od regulacji cen energii w dalszej części roku. Będziemy monitorować dyskusje polityczne na rzecz ograniczenia wzrostu cen, co z kolei osłabiłoby inflację. Obecnie uważamy, że zmiany taryf celnych w USA będą miały ograniczony wpływ na inflację w Polsce - mówił Ludwig Heinz.
Przeczytaj też: "Impuls na rynku nieruchomości w Polsce. Takiej sytuacji w tym roku nie było. Wzrost o 60 proc."
Źródła: Business Insider, macroNEXT [X], Stooq.pl, money.pl