Top 10 aplikacji Augmented Reality na Androida

Parę lat temu wydawało się, że augmented reality (rzeczywistość rozszerzona) jeszcze przez długi  czas pozostanie domeną pracujących nad nią naukowców. Przeniesienie takiej technologii do codziennego życia brzmiało bardziej jak historia science-fiction, niż realna perspektywa na najbliższą przyszłość. A jednak - obecnie aplikacje pokazujące rzeczywisty obraz świata, wspomagany grafiką generowaną przez urządzenia elektroniczne są już dostępne na smartfonach działających pod kontrolą systemu operacyjnego Android. Jakimi programami AR na tej platformie warto się zainteresować?
Aplikacja DishPointer Pro Aplikacja DishPointer Pro fot. Android Market

DishPointer Pro

Cena: 53.92 zł

Telewizja satelitarna dotarła już pod strzechy wielu polskich domów. Tylko co z tego, skoro nawet nasz umiarkowany klimat nie ma litości dla jej odbiorców? Tu zawieje, tam przymarznie i od nowa trzeba bawić się z ustawianiem talerza i sprawdzaniem siły oraz jakości sygnału. Jak sobie z tym poradzić? Łatwo nie będzie... chyba, że mamy pod ręką DishPointer Pro.

Przestawianie talerza i konwertera dosłownie milimetr po milimetrze to męczarnia. Szczególnie, jeżeli nie mamy nikogo do pomocy i samemu musimy sprawdzać, na ile skuteczne okazały się nasze wysiłki. Na całe szczęście DP Technologies znalazło genialne w swojej prostocie rozwiązanie problemu z dostrajaniem anteny. Jest nim aplikacja DishPointer Pro, która wykorzystuje sygnał z satelitów odbierany przez nasz telefon, a następnie nakłada odbierane informacje na obraz wyświetlany przez urządzenie. Wystarczy więc uruchomić kamerę i skierować ją na niebo, by wiedzieć, gdzie dokładnie znajdują się orbitujące wokół ziemi transmitery. DishPointer Pro to zbawienie dla wszystkich, którzy mają problemy z odpowiednim ustawieniem talerza. Ponad 50 złotych za niecałe 100 kilobajtów aplikacji brzmi absurdalnie. Choć może to po prostu kosmiczna cena za kosmiczny software.

Aplikacja TagWhat Aplikacja TagWhat fot. Android Market

Tagwhat

Cena: darmowa

Cały świat uległ modzie na serwisy społecznościowe. Setki milionów ludzi korzystają z Facebooka, Twittera i im podobnych. Serwis tego typu, wykorzystujący rzeczywistość wspomaganą, to jednak coś nowego. A to już spory wyczyn na tak zatłoczonym rynku.

Wyjście do miasta, nawet jeżeli już zdążyliśmy je dobrze poznać, potrafi nabrać zupełnie innego wymiaru, jeżeli konkretne miejsca są opatrzone krótkimi notkami naszych znajomych. Na tym właśnie polega Tagwhat. Program pozwala nam "przypinać" komentarze do wybranych lokacji, oglądanych przez obiektyw zamontowanego w telefonie aparatu fotograficznego. Aplikacja wykorzystuje łączność z Internetem, aby obok obrazu AR wyświetlać również mapę okolicy. Na ten plan Tagwhat nakłada komentarze innych osób korzystających z aplikacji. Ponadto, do zabawy z tym programem można zaprosić znajomych z Facebooka i Twittera. Jakby tego było mało, Taghwat współpracuje z popularną usługą Foursquare. To wszystko zupełnie za darmo - rewelacja!

Aplikacja 3D Compass Aplikacja 3D Compass fot. Android Market

3D Compass

Cena: darmowa

Zadziwiające, jak często tak prosty przedmiot jak mapa, potrafi sprawić całkiem sporo problemów. Jeżeli i dla ciebie odczytanie zawartych na niej informacji bywa kłopotliwe, to koniecznie powinieneś sprawić sobie jakiś pomocny program. Pomysł Sama Lu to jedna z najlepszych rzeczy, jakie mogą się nam przytrafić, jeśli chodzi o orientację w terenie. Dla osób pozbawionych stosownych umiejętności, 3D Compass jest pozycją obowiązkową.

Aplikacja w przejrzysty sposób informuje nas o tym, gdzie są dane kierunki geograficzne i jednocześnie wyświetla mapę, orientowaną zgodnie z naszym obecnym położeniem. Bardzo praktyczne, szczególnie dla osób, którym nie po drodze jest czytanie planów w tradycyjnym, papierowym wydaniu. Aplikacja potrafi też sprawdzić w pobliżu jakiego adresu obecnie się znajdujemy i zmierzyć naszą prędkość. Jej autor udostępnia swój produkt zupełnie za darmo, więc wręcz nie wypada nie skorzystać z takiej okazji. Choć trzeba się przy tym liczyć z obecnością reklam w programie. Za wersję pozbawioną takich dodatków trzeba zapłacić ponad 5 złotych.

Aplikacja GeoCam Aplikacja GeoCam fot. Android Market

GeoCam

Cena: darmowa

Jeżeli ktoś nie pracuje w zawodzie geodety, raczej nie miał w swoim życiu okazji, by używać teodolitu - instrumentu wykorzystywanego do pomiaru kątów. Nic straconego! Zamiast wydawać kilka tysięcy złotych na takie narzędzie, można mieć jego prosty, wirtualny odpowiednik, zainstalowany na telefonie lub tablecie z systemem operacyjnym Android. Wystarczy tylko pobrać aplikację GeoCam.

Program napisany przez firmę Wazar potrafi nałożyć na obraz obserwowany za pośrednictwem kamery zainstalowanej w mobilnym urządzeniu sporo informacji na temat okolicy, w której się znajdujemy. Jednak w przeciwieństwie do mnóstwa aplikacji, GeoCam rozwija skrzydła podczas wojaży przez nieco mniej zurbanizowane okolice. Program zbiera dane geograficzne na temat miejsca w którym przebywamy i dostarcza nam informacje na temat wysokości bezwzględnej, długości i szerokości geograficznej oraz parametrów rodem ze wspomnianego wyżej teodolitu. Ponadto, aplikacja może łatwo połączyć się z usługą Google Maps i przypisać wykonane zdjęcia do konkretnych lokalizacji. To idealne rozwiązanie dla osób uwielbiających zarówno podróże jak i gadżety. I co więcej, zupełnie darmowe.

Aplikacja Weather Reality Aplikacja Weather Reality fot. Android Market

Weather Reality

Cena: 5.47 zł

Mobilnych programów pozwalających sprawdzić prognozę pogody na najbliższe dni nie brakuje. O jednym z nich - WeatherBug Elite - pisaliśmy zresztą już wcześniej, przy okazji rankingu aplikacji do miasta i podróży. Augmented Reality to jednak technologia często pomijana przez autorów aplikacji tego rodzaju. Digital Cyclone pod tym względem wyłamuje się z tłumu, oferując swoje Weather Reality.

Weather Reality na obraz z kamery naszego telefonu lub tabletu nakłada warstwę z najważniejszymi danymi meteorologicznymi, takimi jak temperatura powietrza oraz zachmurzenie. Poza tym, program napisany przez Digital Cyclone, prawdziwych specjalistów od tego typu rozwiązań, dba również o nasze bezpieczeństwo, przygotowując specjalne powiadomienia, jeżeli zbliża się moment wystąpienia wyjątkowo ciężkich warunków pogodowych. W ramach ciekawostki, dzięki Weather Reality można również śledzić ruch Słońca oraz Księżyca po niebie. Żeby cieszyć się tymi wszystkimi atrakcjami, trzeba na aplikację Digital Cyclone wydać trochę ponad 5 złotych.

Aplikacja Google Goggles Aplikacja Google Goggles fot. Android Market

Google Goggles

Cena: darmowa

W dwóch z czterech wcześniejszych artykułów, wyliczających przydatne aplikacje na Androida pojawiały się programy oferowane przez producentów tego systemu operacyjnego. Miejsce dla produktu Google znalazło się również wśród aplikacji Augmented Reality. Koncern z Mountain View tym razem chce nam wyjaśnić... przed czym obecnie stoimy.

Na pozór może jest to dziwne, ale w rzeczywistości to jedno z najlepszych zastosowań technologii AR jakie można sobie wyobrazić. Potrafi się przydać szczególnie podczas podróży do miejsca, o którym nie mamy zbyt rozległej wiedzy. Wystarczy tylko sfotografować wybraną rzecz, by Goggles połączyło się z Internetem i rozpoczęło wyszukiwanie informacji na temat interesującego nas obiektu. Zakres możliwości programu jest olbrzymi - potrafi zidentyfikować sklepy, zabytki, krajobrazy, czy nawet konkretne przedmioty.

Najpopularniejszym przykładem tego ostatniego jest sprawdzanie książek. Fotografujemy okładkę wybranej pozycji, a Goggles wyświetla listę sklepów wysyłkowych, w których można ją nabyć. Trzeba jednak pamiętać, że aplikacja wciąż jest bardzo młoda, przez co wyniki nie zawsze mogą być zgodne z oczekiwaniami. Trzeba dać Google jeszcze trochę czasu, by dopracowało ten projekt. Wówczas może to być najlepsza darmowa aplikacja AR dostępna dla Androida. Mimo to, warto już teraz mieć ją na swoim telefonie albo tablecie.

Aplikacja Car Finder AR Aplikacja Car Finder AR fot. Android Market

Car Finder AR

Cena: 8.71 zł

Czasem nie trzeba bajerów, miliona dodatkowych funkcji i najróżniejszych technologicznych wodotrysków, by napisać genialny program. Tak to jednak już jest z problemami, że na ogół proste rozwiązania, okazują się tymi najbardziej skutecznymi. Zasada ta dotyczy także stworzonej przez Hexter Labs Software aplikacji Car Finder AR. Już nigdy nie zapomnicie, gdzie zostawiliście samochód. Chyba, że zostawicie w nim telefon...

Znalezienie miejsca do parkowania w centrum dużego miasta może być koszmarem. Same poszukiwania potrafią zabrać tyle czasu, co odwiedziny w miejscu, do którego zmierzamy. Potem zaczyna się druga część horroru, czyli rozpaczliwe próby przypomnienia sobie, gdzie właściwie został nasz środek transportu. Na ratunek przychodzi Car Finder AR. Wystarczy zrobić fotkę miejsca, w którym zaparkowaliśmy, a potem zaznaczyć tę lokację na mapie pobranej z usługi Google. W taki oto banalny sposób kończą się problemy z "zagubionymi" samochodami. Program napisany przez Hexter Lab może jednocześnie trzymać w pamięci trzy miejsca i do każdego z nich wskazać drogę. Ponadto, aplikacja sprawdza czas postoju i regularnie nas o tym powiadamia, byśmy przypadkiem nie przepłacili za parking. Sam program kosztuje niecałe 9 złotych i w zasadzie brakuje mu tylko jednej funkcji - możliwości szukania miejsc parkingowych.

Aplikacja AugSatNav Aplikacja AugSatNav fot. Android Market

AugSatNav

Cena: darmowa

Opisując program 3D Compass wspominaliśmy o osobach, które nie radzą sobie z papierowymi mapami. Co jednak, jeżeli nawet ona nie jest w stanie rozwiązać ich problemu z orientacją w terenie? W takim przypadku pozostaje nam sięgnąć po AugSatNav.

Bywa tak, że nawet najbardziej przejrzysta mapa nie jest dla kogoś wystarczająco jasna. Takiej osobie powinien wystarczyć AugSatNav, który dane pobrane z Google Maps potrafi nałożyć na obraz oglądany przez kamerkę zamontowaną w mobilnym urządzeniu. Aplikacja po prostu wyświetla na ekranie wielką, jasną linię, za którą należy podążać, by ostatecznie dotrzeć do wyznaczonego celu. Naprawdę, prościej się już nie da. Chyba, że z żywym przewodnikiem. Tylko, że ten nie udzieli nam pomocy za darmo. W przeciwieństwie do programu napisanego przez Phyora, który można pobrać z Android Market bez uiszczania jakichkolwiek opłat.

Aplikacja Layar Aplikacja Layar fot. Android Market

Layar

Cena: darmowa

Po krótkiej wizycie w świecie prostych (acz niewątpliwie szalenie praktycznych) rozwiązań, wracamy do tych znacznie bardziej skomplikowanych i oferujących szerszy zakres możliwości. Wspomniane trzy pozycje wyżej Google Goggles nie jest pierwszym "wszystkorobiącym" programem, korzystającym z ogromnego potencjału rzeczywistości wspomaganej. Gigant z Mountain View został uprzedzony przez Layar i nie ma co kryć, widać to w różnicy klas, dzielącej obie aplikacje.

Augmented Reality na Androidze to, obok wciąż nielicznych programów mających faktyczne zastosowanie w życiu codziennym, trochę zupełnie bezużytecznego, ale zabawnego softu, pozwalającego machać wirtualnym mieczem świetlnym albo strzelać z karabinu maszynowego. Layar skutecznie łączy w sobie jedno z drugim, będąc jednocześnie aplikacją, której nie sposób odmówić praktycznej wartości. Program nakłada na rzeczywistość widzianą obiektywem zainstalowanego w telefonie aparatu kolejne, mniej lub bardziej zabawne warstwy. Część z nich dostarczy przydatnych informacji, na temat miejsca, w którym się właśnie zajmujemy, zaś inne ograniczą się do zapewniania rozrywki. W chwili obecnej istnieją już ponad 2 tysiące warstw, w tym również animowane, trójwymiarowe obiekty i ciągle pojawiają się kolejne. Świat Layar żyje własnym życiem i nieustannie się rozwija - każdy bez trudu znajdzie w nim coś dla siebie. Nie płacąc za to ani grosza.

Aplikacja Wikitude World Browser Aplikacja Wikitude World Browser fot. Android Market

Wikitude World Browser

Cena: darmowa

Można by się bardzo długo spierać o to, która z tych dwóch aplikacji faktycznie powinna dzierżyć palmę pierwszeństwa: opisywana przed momentem Layar, czy może ustawiony na najwyższym stopniu podium Wikitude. Wątpliwe jednak by owe dyskusje przyniosły jednoznaczne rozstrzygnięcie. To dwa rewelacyjne programy, prezentujące różne podejścia do podobnej tematyki, dlatego najlepiej byłoby, gdyby zakończyły rywalizację ex aequo. Tak się niestety nie da, więc na czoło wysuwa się produkt austriackiej firmy Mobilizy.

Dlaczego właśnie Wikitude World Browser? Ze względu na nieco bardziej, nazwijmy to, merytoryczne podejście do kwestii oglądania świata przez pryzmat Augmented Reality. Podczas gdy Layar to też zabawka, Wikitude jest aplikacją w głównej mierze informacyjną. Wystarczy skierować obiektyw na jedno ze stu milionów zapisanych w bazie miejsc, by dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Z tak ogromnym zasobem danych, program od Mobilizy potrafi wyprowadzić z błędu wiele osób, które myślały, iż w danej okolicy już nic nie jest w stanie ich zaskoczyć. Szczególnie w dużych miastach łatwo można wyszukać ciekawe miejsca, o których wcześniej nie mieliśmy zielonego pojęcia. Ponadto, Wikitude da się bardzo prosto spersonalizować - dostosować  do własnych potrzeb. Absolutnie za darmo.

Więcej o: