Coraz więcej ludzi traci czas w Internecie

To przykre, bo czas należy do najcenniejszych zasobów, jakimi dysponuje człowiek, i nie da się go odzyskać. Ale takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez Pew Internet.

Grupa dorosłych Amerykanów została spytana, czy korzysta z Sieci bez określonego powodu, jedynie dla rozrywki albo dla zabicia czasu. Odpowiedzi na "tak" obrazują dwa poniższe wykresy:

W pierwszym przypadku pytanie zadano w kontekście typowego dnia. Pozytywnej odpowiedzi udzieliło 34% ankietowanych - najwięcej, 53 procent, osoby z przedziału 18-29 lat, a najmniej ci, którzy skończyli już 65 lat (zaledwie 12%), co nie powinno nikogo zaskakiwać. Jeszcze wyższe wartości pokazuje wykres przedstawiający odpowiedzi na pytanie, czy badany kiedykolwiek korzystał z Internetu dla zabawy bądź celem zabicia czasu: aż 58% dla wszystkich dorosłych, 81 procent w przypadku osób w wieku 18-29 lat oraz 23 proc. w grupie powyżej 65 lat. Czyż to nie straszne, że tak wiele osób traci swój czas w Sieci?

Niepokojąca jest też tendencja wzrostowa. Przykładowo, w 2000 roku podczas przeciętnego dnia tylko 16 procent osób z przedziału wiekowego 18-29 surfowało po Sieci bez celu - w 2006 r. ta wartość wynosiła już ok. 35%, a obecnie jest to 53 proc. Przyczyny tego stanu rzeczy? Autorzy badania wymieniają wśród nich wzrost popularności szerokopasmowych połączeń z Internetem, idące za tym częstsze odtwarzanie materiałów wideo w Sieci (kto nie odwiedza przynajmniej raz dziennie YouTube'a?), a także boom na media społecznościowe (Facebook uzależnia).

Nie ma chyba jednak sensu załamywać rąk nad wynikami sondażu. Każdy potrzebuje rozrywki i czasem nawet bezcelowe korzystanie z Internetu może okazać się pożyteczne, pomagając choćby w redukcji stresu. Ważne, by z tym nie przesadzać - bo co jak co, ale swój czas szanować trzeba.

Więcej o: