Można także obejrzeć np. filmik z sercami znalezionymi w rozmaitych (czy może raczej "na rozmaitych") zakątkach globu. Wszystko dzięki Google Earth:
Walentynkową reklamą Google reklamuje także najnowszą funkcję w swoich mapach, czyli mapy wnętrz budynków. Jest słodko:
Zainteresowanych można także odnieść do historii wszystkich walentynkowych "doodli" .
Czy są jeszcze jakieś sposoby, na jakie można spędzić Walentynki z Google?