Pierwszą z funkcji, z której korzystać mogą w tej chwili jedynie użytkownicy iPhone'a, jest możliwość publikowania kolaży. Mogą być tworzone automatycznie, modyfikowane lub aranżowane od podstaw przez użytkownika. Algorytmy Facebooka same podsuną nam odpowiednie fotografie - rozpoznają lokalizację i twarze. Dlatego narzędzie może służyć zarówno do publikowania zdjęć niemal "na żywo" lub nieco później. Dzięki nowej funkcji stworzymy więc wpisy w stylu "Właśnie jesteśmy nad jeziorem" lub "Wczoraj byliśmy na niesamowitej wycieczce".
Przeczytaj też : Problemy z zasięgiem? Chrome ułatwi ci życie
Fot. Facebook
Użytkownicy Androida będą mogli korzystać z nowości na początku przyszłego roku.
Kolejną bardzo ciekawą nowością jest możliwość transmitowania wideo bezpośrednio z Newsfeeda. Działa to trochę tak, jakby wbudować Periscope w aplikację Facebook. Nowa opcja będzie dostępna w polu "Aktualizuj status" - nasze nagranie będzie dostępne dla wybranych znajomych, którzy będą mogli je komentować na żywo.
Fot. Facebook
Obie nowości są dowodem na to, że użytkownicy potrzebują nowych sposobów, by dzielić się z bliskimi ważnymi chwilami. I to jak najszybciej, bez czekania i odkładania na później. Bardziej przełomową funkcją wydaje się możliwość streamingu na żywo bez przechodzenia do zewnętrznej aplikacji. Być może będziemy świadkami powstania nowej mody - na wideoselfie?
Pamiętajcie jednak: nie wszystko warto wrzucać do sieci! A może tego właśnie chcecie: umożliwić znajomym, by za pomocą Facebooka mogli uczestniczyć w waszym życiu? W końcu w internecie chodzi tylko o "tu i teraz ".
[ za The Next Web ]