Firma badawcza IDC podsumowała sprzedaż smartfonów za ubiegły rok. Sprzedano ich więcej - 1,43 miliarda, rok wcześniej wynik ten wynosił 1,3 miliarda. Ostatni kwartał minionego roku był również lepszy dla producentów - sprzedano w nim 399,5 mln urządzeń. W 2014 było to 377,8 mln).
Fot. IDC
Królem zestawienia znów jest Samsung. Koreański gigant sprzedał w ostatnim kwartale 85,6 mln smartfonów, uzyskał udział w rynku na poziomie 21,4% co oznacza wzrost o 14%. Na drugim miejscu rankingu sprzedaży znalazł się Apple - iPhone'y kupiło 74,8 mln konsumentów, co daje 19,7% udziału w rynku. Tym razem wzrost jest jednak mizerny - wynosi zaledwie 0,4%.
Na szczególną uwagę zasługuje Huawei. Chiński koncern sprzedał 32,4 mln urządzeń, co przełożyło się na 8,1% udziału w rynku. Najważniejsza jest jednak skala wzrostu, która wyniosła za czwarty kwartał 37% rok do roku. W tej kategorii Huawei rozkłada Samsunga na łopatki.
Fot. IDC
Osiągnięcia Lenovo są jeszcze lepsze kiedy porównamy wyniki całoroczne. Tu firma odnotowuje 43% wzrostu (106,6 mln sprzedanych urządzeń). Wynik Apple jest lepszy niż kwartalny - wzrost wynosi 20% (231,5 mln sprzedaych smartfonów). Samsung znów jest w rankingu pierwszy, bo sprzedał 324,8mln smarfonów, ale wynik ten jest o zaledwie 2,1% lepszy niż przed rokiem.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę jak bardzo urośli inni azjatyccy producenci - Lenovo o 24,%, Xiaomi o 22,8% - zasadnym staje się pytanie kiedy Samsung straci tytuł króla smartfonów? Największe szansę, by mu go odebrać ma Apple, firma jednak nie ma najlepszych prognoz na najbliższe kwartały. Z analiz wyraźnie jednak widać, że mniejsi producenci radzą sobie coraz lepiej, chociaż nie wszyscy. W zestawieniu brakuje znacznie bardziej liczącego się na rynku HTC, którego udziały szacowane są dziś na 2-3%. LG, z udziałem wynoszącym ok. 5%, również wynikami nie zachwyca.
Co przyniosą kolejne lata? Osłabienie Samsunga i dynamiczny wzrost popularności Huawei ? Wszystko jest możliwe.
[ za technewstoday.com ]