Działa jak uniwersalny pilot, więc trudno odmówić przydatności gadżetu. Nie odbiega ceną od podobnych urządzeń, a poważną zaletę widzę w fakcie, że o ile multi-pilota zostawiamy w domu wyjeżdżając, to tę poręczną kostkę możemy zabierać ze sobą i korzystać choćby w hotelowym pokoju czy na konferencji.
Właśnie sobie wyobraziłem biurowe spotkanie, podczas którego znudzeni uczestnicy wyłączają zdalnie rzutnik albo manipulują klimatyzacją, przy pomocy trzymanego pod stołem iPhona.
Tomasz Andruszkiewicz