Tak przynajmniej wynika z zestawienia przygotowanego przez Retrevo Gadgetology . Serwis przepytał tysiąc osób ze Stanów Zjednoczonych o to kiedy, ile i gdzie korzystają z portali społecznościowych.
Okazuje się, że aktywność na Twitterze i Facebooku w ciągu dnia nie wszystkim wystarcza. Część osób ankietowanych przez Retrevo odparła, że czasami zdarza się im sprawdzić aktualizacje statusów znajomych, jeśli obudzą się w nocy. Większa część nie ma problemu ze wstrzymaniem się z tą czynnością do rana, a 19 i 11 proc. ankietowanych (odpowiednio poniżej i powyżej 25 roku życia) loguje się za każdym razem, gdy przypadkiem w łóżku podniesie powieki.