Na zdjęciu powyżej analog kolonii pałeczki okrężnicy na agarze z krwią. Do wyboru również H. influenzae i salmonella na różnych podłożach. Produkt jest wykonany fachowo i bardzo zbliżony wyglądem do oryginałów. Jeszcze tylko szalka Petriego zamiast mydelniczki i... No właśnie. Trudno powiedzieć, do kogo kierowane są te mydła - zwykły człowiek może nie rozpoznać co obrazują, zaś mikrobiolog myjący ręce w E. coli musiałby mieć dość specyficzne poczucie humoru.
[via Makers Market ]
Tomasz Andruszkiewicz