Facebook nie ma ostatnio najlepszej passy; jeśli media o nim wspominają to raczej w kontekście ułomności systemu ustawień i ochrony prywatności użytkownika . My także poświęciliśmy temu tematowi kilka wpisów. Czy mamy do czynienia z nagonką medialną? Nie sądzę; to raczej prawdziwy problem zwrócił uwagę opinii publicznej. A przykuł ją tak skutecznie, że zaczynają powstawać inicjatywy nawołujące do usunięcia swojego konta z serwisu społecznościowego Zuckerberga.
Jedną z takich inicjatyw jest Quit Facebook Day . Twórcy strony nawołują do popełnienia "facebookowego samobójstwa" 31 maja (czyli za tydzień). Swoją chęć uczestnictwa zgłosiło już niemal 14 tys. osób , a zbiorowe działanie ma na celu uświadomienie pozostałym użytkownikom, że po pierwsze - są alternatywy dla Facebooka, a po drugie - że serwis "nie szanuje naszych danych".
14 tysięcy osób w kontekście ok. 400 milionów użytkowników Facebooka to kropla w morzu, ale świadczy to o głębokiej niezgodzie na zmiany dokonujące się w ustawieniach prywatności.
Facebook protest z kolei to inicjatywa, która zachęca by 6 czerwca nie korzystać w ogóle z Facebooka . Nie logować się, nie klikać w przycisk "Like", nie korzystać z Facebook Connect. Pomysłodawcy chcą w ten sposób uderzyć w główne źródło dochodów serwisu , czyli w reklamodawców.
Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Sophos, 60 proc. ankietowanych zastanawia się nad opuszczeniem Facebooka . Przepytano prawie 1600 osób, spośród których 2/3 stwierdziło, że wprowadzone ostatnio zmiany nie odpowiadają im do tego stopnia, że rozważają usunięcie swojego konta. Graham Cluley z Sophos podsumowuje, że najwyraźniej większość osób jest już "zniechęcona" brakiem kontroli nad swoimi danymi , powierzanymi Facebookowi.
Własne ustawienia prywatności można łatwo sprawdzić , korzystając na przykład z wtyczki stworzonej przez Reclaim Privacy . Plugin sugeruje które opcje wymagają poprawy i prowadzi użytkownika krok po kroku. Ja jeszcze zostanę na Facebooku. A Wy?
Joanna Sosnowska