Problemem jest, jak się wydaje, szczelina w lewej dolnej części obudowy, pomiędzy antenami WiFi/GPS i GMS/UMTS zintegrowanymi ze stalową taśmą. Gdy weźmiemy smartfona w lewą dłoń, nasza skóra łączy te dwie części, co przerywa rozmowę (wideo serwisu Insanely Great Mac poniżej). Problem nie występuje, gdy trzymamy urządzenie prawą ręką, dotykamy szczeliny palcem czy używamy izolującego pokrowca. Może testerzy prototypu w Apple nie miewali spoconych dłoni?
[via Engadget ]
Tomasz Andruszkiewicz