W tym celu kilkakrotnie uderzyli ją stalowym młotkiem. Niestety nie był to młot służący do rozbiórek. nie wiemy więc jakie szkody spowodowałoby zderzenie dłoni z 10 kilogramami rozpędzonej stali. Pół kilograma (na oko) wydaje się znosić dość dobrze. Mimo kilkukrotnego uderzenia nie da się zauważyć ani odpadających elementów, ani strzelających naciągów.
Cieszymy się, że także naukowcy potrafią się świetnie bawić i mają dystans do swoich prac. Z drugiej strony, patrząc na całe mechaniczne ramię można dojść do wniosku, że przed epoką "terminatorów" chroni nas juz tylko brak odpowiedniego źródła zasilania i zaawansowanych skryptów SI (sztucznej inteligencji). Reszta już istnieje i ma się świetnie.
Koszt wytworzenia takiego ramienia - niemal doskonale imitującego ludzkie - niemal bo pozbawionego jego ograniczeń szacuje się na przedział między 70 tysięcy a 100 tysięcy euro. Nie aż znowu tak dużo. Raptem zestaw opon do kilku Rosomaków.
[za IEEE Spectrum , io9 ]
Łukasz Cichy