"Robot" ma już 90 lat!

Słowo, którym aktualnie równie często przerzucają się naukowcy co dzieci oglądające japońskie filmy animowane powstało dokładnie 90 lat temu.
R.U.R.
fot. Future from the past

Jego pomysłodawcą był malarz i autor książek dla dzieci Josef Capek , brat czeskiego dramaturga fantasty Karela, który w 1921 roku wystawił w Pradze swoją sztukę pod tytułem R.U.R. (cz. Rossumovi Univerzalni Roboti; pol. Roboty Uniwersalne Rossuma ). Słowo miało rzekomo pochodzić od potocznego określenia pańszczyźnianych robotników, wykonujących najcięższe prace fizyczne (roboti).

Pomysł przewrotu maszyn stworzonych do wyzysku tak się spodobał publiczności i krytykom, że już rok później Karel Capek wystawiał swoją sztukę w USA. Równo od tamtego momentu świat zaczął się obawiać że ludzkość sama zgotuje swoją zagładę. A jej imię będzie "robot".

Karel Capek uważany był także za jednego z pierwszych fantastów i budowniczego światowego Science Fiction. Nie opierał się bowiem wyłącznie na własnej wyobraźni, ale szeroko czerpał z rzeczywistych odkryć naukowych swojej epoki, rozwijając je o kontekst społeczny i polityczny.

Paradoksalnie, Capek przedstawił w swoim dramacie nie roboty a androidy , czyli robotyczne kopie ludzi. Zbiorowy bohater jego sztuki posiadał bowiem własną świadomość, co stawiało go wysoko ponad mechanicznymi robotami, działającymi wyłącznie w oparciu o instrukcję. Pojęcie androida pojawiło się jednak nieco później.

Obecnie miliony robotów pracują w fabrykach na całym świecie. Wykonując prace wymagające ekstremalnych osiągów - niespotykanej precyzji, nieprzeciętnej siły lub doskonale powtarzalnych ruchów.

Androidów z dramatu Capka jeszcze nie udało się stworzyć . Dwoma podstawowymi problemami są wciąż: brak odpowiedniego źródła zasilania oraz wystarczająco skomplikowanych skryptów Sztucznej Inteligencji (SI), które dałyby maszynom choćby iluzję samoświadomości.

[za Gearlog ]

Łukasz Cichy

Więcej o: