Zaprojektował sobie protezę serca

Brytyjski inżynier, Tal Golesworthy, cierpi na dość rzadką chorobę genetyczną, zespół Marfana, powodującą stopniowe osłabienie tkanki łącznej w organizmie. Jednym z następstw, jest możliwość tętniaka aorty, śmiertelna choroba wymagająca skomplikowanej i niebezpiecznej operacji.
Komputerowy model aorty.
Fot. Exstent

Najprościej mówiąc, tętniak aorty to nienormalne rozszerzanie się ścian tego naczynia krwionośnego spowodowane osłabieniem tkanki, tak jak nadyma się osłabiony fragment balonika . Operacja naprawiająca aortę polega na wycięciu osłabionej części i wstawieniu sztucznego zamiennika wraz ze sztuczną zastawką aorty. Jednak inżynier Golesworthy stwierdził, że wadę można naprawić inaczej - nakładając na osłabiony fragment arterii opaskę powstrzymującą dalsze rozszerzanie się (egzostent).

Dla inżyniera przedsięwzięcie całe wydawało się proste - zeskanować obraz serca, stworzyć trójwymiarowy model w programie do projektowania (CAD), wykonać model aorty w urządzeniu do prototypowania (drukarce trójwymiarowej), a następnie przygotować opaskę "na miarę" . Golesworty nawiązał współpracę z profesorem Tomem Treasure, kardiochirurgiem, oraz prof. Johnem Pepperem, chirurgiem. Okazało się, że świat medycyny działa inaczej niż świat inżynierii, najtrudniejszą częścią projektowanie było zwymiarowanie bijącego serca , gdyż współczesne urządzenia diagnostyczne nie pozwalają na uzyskiwanie tak dokładnych obrazów organów w ruchu. Jednak opracowanie specjalnej techniki uśredniania wymiarów z kilku obrazów, udało się przygotować model aorty Golesworthy'ego, a na jego podstawie, rękawa zaciskowego z medycznego tworzywa PET (politeraftalan etylenu).

Założenie "rękawa" to operacja dużo prostsza od wymiany części aorty i zastawki , Golesworthy przeszedł ją w 2004 i od tego czasu opracowana przez niego procedura przygotowywania protez "na miarę" pomogła już 23 pacjentom ze szpitala Royal Brompton.

Założona przez Golesworthy'ego i współpracowników w projekcie firma Exstent planuje teraz całkowicie zastąpienie metodą "szycia na miarę" poprzedniej metody wszczepiania protez, oraz adaptację swojej metody do leczenia innych chorób serca.

[na podstawie informacji firmy Exstent , za The Engineer ]

Janusz A. Urbanowicz

Więcej o: