Najbezpieczniejszy namiot świata należy do Baracka Obamy

Nie zawsze można zostać w Białym Domu. Nie wszędzie dolecieć Air Force One. Czasem prezydent Stanów Zjednoczonych musi rozwiązywać sytuacje kryzysowe z... namiotu.

Biały Dom opublikował zdjęcie pokazujące Baracka Obamę trzymającego rękę na pulsie sytuacji w Libii. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby prezydent USA nie siedział w namiocie gdzieś na terenie Brazylii. Oczywiście nie jest to zwykły namiot. To mobilna strefa bezpieczeństwa umożliwiająca prowadzenie ściśle tajnych rozmów w terenie. To SCIF, Sensitive Compartmented Information Facilities, najbezpieczniejszy namiot na świecie.

Mogą być używane jako stałe ogrodzenie w budynkach lub służyć do tworzenia mobilnych stref rozkładanych gdy przywódca jest w ruchu. SCIF pozwala na oglądanie tajnych dokumentów lub prowadzenie rozmów bez strachu o podsłuch lub hacking.

Pisze o sprawie BBC. Namiot zapobiega przedostawaniu się do i ze środka wszelkich sygnałów elektronicznych. Jedyne co się z niego wydostaje, to komunikaty przekazywane zaszyfrowaną linią telefoniczną połączoną z satelitą.

Nigdy nie możemy być pewni czy w budynku nie ma kogoś z urządzeniem do podsłuchu daleko zasięgu. Jeśli rozłożymy namiot w bezpiecznym miejscu, to wiemy, że prezydent może do niego wejść z przekonaniem, że rozmowa będzie przebiegała naprawdę na osobności.

Tłumaczy Phil Lago, jeden z założycieli firmy Command Consulting Group (CSG) organizującej namioty SCIF dla agencji rządowych.

Phil LagoPhil Lago Fot. Command Consulting Group

Michael Creasey, dyrektor rozwoju w CSG wyjaśnia, że większość klientów zainteresowanych takim systemem ochrony, to instytucje rządowe. Zdarzają się też jednak duże firmy pracujące, na przykład, nad nowym prototypem samolotu czy statku, które chcą przeprowadzać bezpieczne rozmowy. W takich przypadkach najczęściej stawia się stacjonarną konstrukcję. Często wyposażoną dodatkowo w pancerne ściany mogące wytrzymać nawet wybuch bomby. Dodatkowymi zabezpieczeniami mogą być ogrodzenie z alarmem włączającym się gdy ktoś wkroczy na chroniony teren, kamery czy urządzenia informujące gdy ktoś otrzymał właśnie e-maila.

Nic w SCIF nie może być obsługiwane zdalnie ponieważ te częstotliwości mogą być podsłuchiwane. Wiele informacji jest przekazywanych światłowodami, a nie kablami miedzianymi, ponieważ do tych pierwszych nie można się włamać.

Tłumaczy Creasey.

Dokładne specyfikacje strefy ochronnej są tajne. Wiadomo jednak, że SCIF musi być dźwiękoszczelny i musi posiadać system wykrywający naruszenie strefy ochronnej. Sam namiot jest pozbawiony okien i został wykonany z materiału ekranującego wnętrze przed urządzeniami do podsłuchu. Wejścia do strefy strzegą czytniki biometryczne, hasła i karty dostępu.

W regionach takich jak Baltimore czy Waszyngton ustawienie SCIF może kosztować od 200 do nawet 5000 dolarów za stopę kwadratową (ok. 930 cm2).

Źródło: BBC

Szymon Adamus

Więcej o: