Nietypowe komputery - Falcon dla gracza, Reeti do salonu, dla odważnych

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że komputer już od dawna nie musi być szarą skrzynką. Ale czasem producenci potrafią zaszaleć z kształtem.

Falcon Northwest Fragbox to propozycja dla graczy lubiących nie tylko mocną konfigurację, ale też zwracających uwagę na wygląd. No i dysponujących zasobnym portfelem.

Jak twierdzi producent: komputer ma rozmiary dużego pudełka do butów (ok. 38 cm długości na ok. 20 cm wysokości), waży niecałe 12 kilo i ma rączkę do noszenia, co pewnie da się z lekkim trudem zrobić. W środku można zmieścić m.in. nawet 1200-watowy zasilacz, do 24GB pamięci RAM, dwa dyski twarde lub cztery SSD, dwie karty graficzne połączone za pomocą SLI (Nvidia np. GeForce GTX 580) lub Crossfire (ATI np. Radeony 6970) oraz napęd Blu-Ray.

Podstawowa wersja kosztuje 1700 dolarów, ale to dopiero początek - na stronie producenta można Falcona skonfigurować niemalże dowolnie, oczywiście dopłacając za dodatki. Nawet za ten ładny pomarańczowy kolor.

Reeti to bardziej awangardowa propozycja. Producent mówi o nim: PCBot, czyli połączenie komputera typu Media Center z robotem. Poza wyświetlaniem filmów czy zdjęć, Reeti potrafi mówić i wyrażać emocje, np. poprzez ruszanie oczami czy uszami. Widzi też za pomocą kamer umieszczonych w oczach i wyczuwa oraz reaguje na dotyk.

W środku ma m.in. procesor Atom Dual Core 1,8Ghz, dysk twardy 500GB, WiFi, porty Ethernet 5, USB3, HDMI, a także napęd Blu-Ray i nagrywarkę DVD. Całość kontroluje Linux Ubuntu.

Można rzucić okiem na prezentacje, ale nie jestem pewien, czy chciałbym mieć takiego w domu.

[za: dvice , dvice ]

Paweł Kamiński

Więcej o: