Joe Belfiore z Microsoftu, odpowiedzialny za projekt Windows Phone stwierdził podczas środowej konferencji w Las Vegas, że firma spodziewała się, że aktualizacja będzie gotowa znacznie wcześniej.
Belfiore kontynuował, mówiąc, że Microsoft rozpoczął wspomnianą aktualizację, ale natknął się na niespodziewane problemy związane z nowoczesnymi smartfonami, które nie zawsze poprawnie działały z nową wersją systemu. Specjaliści postanowili więc nie wprowadzać do obiegu niepełnego produktu, każąc konsumentom czekać.
Jednocześnie Belfiore stwierdził, że pełny jest przekonania, iż w przyszłości podobne sytuacje nie będą miały miejsca.
ŁC.