Wzmianka o inicjatywie pojawiła się w notatce ze spotkania grup roboczych d/s zwalczania przestępczości i współpracy celnej.
W notatce nie ma jasnych szczegółów co do tego, jak miałaby działać "jednolita europejska cybeprzestrzeń". Można przypuszczać, że cały europejski internet miałby być chroniony zaporą sieciową (firewallem) przed atakami z zewnątrz. Mowa jest o "punktach dostępowych" dla ruchu internetowego w których odbywałoby się filtrowanie zakazanych w Unii treści, na podstawie ogólnounijnych list treści zakazanych.