Google uhonorowuje Heinricha Hertza - ojca fal elektromagnetycznych

Spójrz na dzisiejsze logo Google. A potem na swój komputer. Lub telefon. Teraz znów na logo. Pomyśl o procesorze, który jest w środku i sprawia, że możesz czytać ten tekst.

Falujące logo Google ma przypominać wizualizację fal elektromagnetycznych. Przygotowano je z okazji 155. rocznicy urodzin niemieckiego fizyka, Heinricha Hertza (ur. 22 lutego 1857 r.).

Hertz jako pierwszy w listopadzie 1886 roku, uzyskał eksperymentalne potwierdzenie istnienia fal elektromagnetycznych. Dwadzieścia lat wcześniej przewidział to James Clerk Maxwell. Hertz przy pomocy samodzielnie skonstruowanego oscylatora elektrycznego, dziś zwanego oscylatorem Hertza, odkrył, że długie fale elektromagnetyczne (radiowe) są tej samej natury, co fale świetlne, mają też taką samą prędkość rozchodzenia się.

Jego wynalazek położył podwaliny pod skonstruowanie radia, niestety Hertz nie doczekał zbudowania tego urządzenia - zmarł w wieku 37 lat. Na pamiątkę tego odkrycia od jego nazwiska nazwano jednostką częstotliwości fal - herc (Hz). Pewnie nie wyobrażał sobie, że kiedyś wykorzystamy jej wielokrotność, gigaherce (dokładnie 1 GHz = 109 , czyli miliard herców), by mierzyć częstotliwość taktowania procesorów (zwaną potocznie ich prędkością).

 

Autorką tego doodle'a jest Sophia Foster-Dimino, ilustratorka i karykaturzystka.

Doodle to specjalna wersja logo Google, która przygotowywana jest na specjalne okazje: święta państwowe i okolicznościowe, urodziny znanych osób, ale też np. 40. rocznicę istnienia "Ulicy Sezamkowej" .

Logo może zostać podmienione na wszystkich wersjach wyszukiwarki lub dobrane specjalnie tylko do jej wersji regionalnych. Jednym z bardziej imponujących ostatnio była gra-animacja z okazji wydania pierwszej książki Stanisława Lema.

Galerię okolicznościowych przeróbek logo znajdziecie pod adresem: google.com/doodles/

Więcej o: