Masz smartfona z Androidem? Ta funkcja bardzo ci się spodoba. Albo doprowadzi cię do szału

Google pracuje nad aktualizacją przeglądarki Chrome dla systemu Androidem, która umożliwi jej komunikowanie się z beaconami Bluetooth. Oznacza, to że będą one mogły przesyłać informacje na ekran twojego smartfona.
Moto X - wideo promujące dzieło Motoroli i Google wyciekło do Sieci
Fot. YouTube

Beacony to niewielkie, kosztujące od kilku do kilkudziesięciu dolarów, nadajniki transmitujące sygnał radiowy, który może zostać odebrany przez smartfony oraz inne urządzenia wyposażone w moduł Bluetooth. Beacony nie tylko informują nasze urządzenie o tym, że istnieją, ale mogą również przesłać określone informacje.

Czytaj też: Wielki sukces Polaków. Firma produkująca beacony zebrała ponad 40 milionów złotych w rundzie finansowania

W momencie, gdy znajdziemy się w pobliżu miejsca wyposażonego w beacony, mogą nam one wysyłać powiadomienia, np. o promocji w sklepie, zmianie bramki na lotnisku czy też nowych produktach w kawiarni. Żeby beacon działał, użytkownik musi jednak wcześniej zainstalować dedykowaną aplikację, np. sklepu, lotniska czy też kawiarni.

Google chce zmienić ten stan rzeczy i zintegrować z beaconami Chrome dla systemu Android. Dzięki temu, do komunikacji z tymi nadajnikami nie będziemy już potrzebować dedykowanej aplikacji, a jedynie samej przeglądarki.

 

To może się źle skończyć...

Firma z Mountain View zapowiedziała właśnie, że począwszy od wersji 49, która znajduje się obecnie w fazie testów, przeglądarka Chrome dla Androida będzie w sposób natywny wspierać beacony Bluetooth. Oznacza to, że przeglądarka ta będzie automatycznie odbierać sygnał od wszystkich beaconów, które znajdą się w zasięgu naszego smartfona.

Google nazywa to "fizyczną siecią", czyli taką, w której znajdujące się wokół nas urządzenia i przedmioty komunikują się z naszym smartfonem.

Brzmi świetnie? I tak i nie. Z jednej strony to rozwiązanie może okazać się bardzo przydatne. Gdy wejdziemy na lotnisko, nasz telefon otrzyma informację o aktualnym rozkładzie lotów. Gdy wejdziemy do sklepu, dostaniemy garść informacji o aktualnych promocjach i ciekawych ofertach.

No właśnie, promocje i oferty... Jeśli beaconami zbyt mocno zainteresuje się branża reklamy i marketingu, to możemy spodziewać się, że już niedługo nasze smartfony będą zalewane dziesiątkami, jeśli nie setkami reklam emitowanych przez beacony.

Wówczas, potencjalnie interesująca technologia, może przerodzić się w coś, z czym nikt z nas nie będzie chciał mieć zbyt wiele wspólnego. Na szczęście w takim wypadku będziemy mogli po prostu wyłączyć Bluetooth w naszym smartfonie....

Więcej o: