Kursy walut: W czwartek 17 kwietnia wcześnie rano kurs dolara wynosi 3,77 zł i znacząco zyskuje do złotego, bo w tempie 0,35 proc. Za euro trzeba płacić 4,28 zł (+ 0,07 proc.), frank szwajcarski kosztuje 4,61 zł i jest 0,15 proc. na minusie, natomiast funt szterling kosztuje ok. 4,98 zł, czyli 0,13 proc. więcej niż na otwarciu. Kurs pary EUR/USD wynosi 1,136 (-0,27 proc.).
Średnie kursy walut NBP w środę: Według najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego z 16 kwietnia kurs dolara wynosił 3,7851 zł, a kurs euro to 4,3033 zł. Frank szwajcarski był notowany po 4,6317 zł, a funt szterling po 5,0302 zł.
Co z dolarem? "Słabość dolara od czasu wprowadzenia się prezydenta Donalda Trumpa do Białego Domu postępuje. W ostatnim czasie spowodowało to wybicie przez kurs EUR/USD ważnego oporu na poziomie ubiegłorocznego maksimum. Jeśli spojrzymy na wykresie z interwałem miesięcznym, to zobaczymy poważny techniczny sygnał kupna, choć oczywiście przy założeniu, że do końca kwietnia nie nastąpi znaczące cofnięcie" - zauważa Jacek Rzeźniczek, analityk Stooq.pl.
USA nie boi się wojny handlowej? "W przypadku wczorajszych danych z USA największą uwagę przyciągnął indeks NY Empire State. Był on mniej pesymistyczny, niż przypuszczali analitycy. Ankietowani w USA podchodzą znacznie bardziej optymistycznie do potencjalnych konsekwencji wojny handlowej w odróżnieniu od Europy. Lepsze odczyty spowodowały, że dolar do końca dnia zyskiwał na wartości. W standardowej sytuacji taki ruch uznawany byłby za wysoki. Umocnienie się dolara wobec euro o centa w ciągu dnia to spora zmiana. W ostatnich dniach jednak nie robi to większego wrażenia. Najlepszym dowodem jest to, że wczoraj od rana kurs euro do dolara wyrównał całe umocnienie" - dodaje Maciej Przygórzewski, główny dealer walutowy InternetowyKantor.pl.
Kalendarz makroekonomiczny: W czwartek (17 kwietnia) będzie miało miejsce kilka wydarzeń makroekonomicznych, które mogą zachwiać kursami walut. Będą to m.in. inflacja producencka w Niemczech (08:00), decyzja ws. stóp procentowych w Turcji (13:00), decyzja ws. stóp procentowych w Strefie Euro (14:15) oraz konferencja prasowa po posiedzeniu ECB (14:45).
Przeczytaj też: "Fatalny scenariusz. Ze wzrostu na spadek. To może być największy kryzys od pandemii".
Źródła: Stooq.pl, MacroNEXT, InternetowyKantor.pl, DM BOŚ