Fatalny scenariusz. Ze wzrostu na spadek. To może być największy kryzys od pandemii

Światowa Organizacja Handlu (WTO) w środę ostro obniżyła prognozę dotyczącą globalnego handlu towarami z solidnego wzrostu na spadek. "Jestem bardzo zaniepokojona" - mówi szefowa WTO.
Kontenerowce, handel - zdjęcie ilustracyjne
Sven Hansche / Shutterstock

Handel w dół: Światowa Organizacja Handlu ogłosiła w środę, że spodziewa się spadku w handlu o 0,2 proc. w tym roku. W październiku ubiegłego roku WTO prognozowała 3 proc. wzrost. - Jestem bardzo zaniepokojona, spadek wzrostu globalnego handlu towarami jest poważnym problemem - powiedziała szefowa WTO Ngozi Okonjo-Iweala. 

Największy kryzys od czasu pandemii? Dodano, że w wyniku działań Donalda Trumpa dotyczących taryf celnych, "efekty uboczne mogą doprowadzić do największego kryzysu od szczytu pandemii COVID" - podaje Reuters. Przypomnijmy, że Donald Trump nałożył na Chiny 125 proc. cła wzajemne. Wraz z wcześniejszymi taryfami w wysokości 20 proc. stawka celna na import z Chin wynosi 145 proc. Pekin odpowiedział cłami odwetowymi w wysokości 125 proc. Trump wycofał się jednak z ceł na elektronikę z Chin. Zawiesił także na 90 dni cła nałożone na większość pozostałych krajów, w tym Unię Europejską. 

Zobacz wideo

Największy spadek od 2020 r: WTO stwierdziła, że gdyby Trump po 90 dniach odwiesił te taryfy, to handel spadłby o 0,6 punktu procentowego, "a z powodu efektów ubocznych wykraczających poza handel powiązany z USA nastąpiłby dalszy spadek o 0,8 punktu". Łącznie doprowadziłoby to do spadku o 1,5 proc., co byłoby najgorszym wynikiem od 2020 r. 

"Dwa odizolowane bloki": Szefowa WTO dodała, że jej największą obawą jest to, że gospodarki Chin i USA "zaczną się od siebie oddalać". Światowa Organizacja Handlu szacuje, że handel między nimi spadnie o 81 proc. Mógłby wynieść łącznie wynieść 91 proc., gdyby nie wyjątki dla takich produktów jak np. smartfony. - Mogłoby się to przyczynić się do szerszego rozdrobnienia światowej gospodarki wzdłuż linii geopolitycznych na dwa odizolowane bloki - oceniła Ngozi Okonjo-Iweala. W tym scenariuszu globalny PKB mógłby skurczyć się w dłuższej perspektywie o 7 proc

Trend recesyjny: Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) poinformowała wcześniej w środę, że globalny wzrost gospodarczy może spowolnić do 2,3 proc., gdyż "napięcia handlowe i niepewność napędzają trend recesyjny". Oczekiwane spowolnienie następuje po roku 2024, w którym wolumen światowego handlu towarami wzrósł o 2,9 proc., a handel usługami komercyjnymi zwiększył się o 6,8 proc. WTO dodała także, iż zakłócenia w handlu między USA a Chinami prawdopodobnie spowodują wzrost chińskiego eksportu towarów do wszystkich regionów poza Ameryką Północną o 4-9 proc. Inne kraje miałyby szansę wypełnić lukę po Stanach Zjednoczonych w takich sektorach jak tekstylia, odzież i sprzęt elektryczny.

Zobacz także: Koncerny przenoszą się do USA. Więcej w tekście pt. "Cła Trumpa robią swoje. Japoński gigant przenosi produkcję do USA. Inni idą w jego ślady"

Źródło: Reuters

Więcej o: