Zarobiła 1,4 mln euro. Gdzie i jaki podatek zapłaci Maja Chwalińska? Tenisistka się myliła

Polska tenisistka Maja Chwalińska w miniony weekend zagrała w finale turnieju Roland Garros we Francji. Ostatecznie zarobiła na nim 1,4 mln euro. Jak stwierdziła, będzie musiała zapłacić od tego podatek we Francji, a następnie w Polsce. Tenisistka w tej kwestii się jednak pomyliła.
Maja Chwalińska
Fot. REUTERS/Benoit Tessier

Polska tenisistka Maja Chwalińska w sobotę (6 czerwca) grała w finale francuskiego Wielkiego Szlema. Ostatecznie nie wygrała turnieju Rolanda Garrosa, ale i tak zarobiła na kortach w Paryżu 1,4 mln euro, czyli 5,943 mln zł według kursu z poniedziałku 8 czerwca.

Chwalińska po półfinale powiedziała, że będzie musiała oddać sporą część wygranej. - Trzeba pamiętać, że podatki we Francji są wysokie, a potem jeszcze podatek w Polsce. Pewnie zostanie z tego połowa - uważa tenisistka. Chwalińska w Polsce podatku jednak nie zapłaci.

Zobacz wideo Niebywała historia Chwalińskiej. Przeżyła koszmar, teraz rządzi w Roland Garros

Maja Chwalińska zapłaci podatek od wygranej w Roland Garros we Francji 

- Pomiędzy Polską a Francją obowiązuje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jest w niej zapisane, że dochód sportowców i artystów jest opodatkowany w kraju, w którym został wygenerowany, więc dochód [Mai Chwalińskiej - red.] zostanie opodatkowany we Francji - powiedział w programie "Jeden na jeden" w TVN Andrzej Domański, minister finansów. Ile wyniesie ten podatek?

Tomasz Świątek, ojciec innej polskiej tenisistki, Igi Świątek, kilka lat temu powiedział, że wszystkie premie pomniejszone są o podatek. We Francji jest to nawet 45 proc. - dodawał. 

Sprawę na platformie X wyjaśniał jeszcze dokładniej Roman Giertych. "Polska ma obowiązek zaliczyć na poczet podatku płaconego w Polsce ten podatek, który będzie musiała Pani zapłacić we Francji. Innymi słowy, musiałaby Pani zapłacić dodatkowy podatek w Polsce tylko wtedy, gdyby polska stawka podatku przewyższała francuską. Gdyby tak było, to od różnicy musiałaby Pani zapłacić podatek również w Polsce. We Francji jednak przy takich kwotach obowiązuje podatek około 45 proc., a w Polsce nawet z dodatkowym podatkiem od kwoty ponad mln zł, podatek maksymalny to 36 proc. Tak więc będzie miała Pani obowiązek ten przychód w zeznaniu za 2026 r. wykazać wraz z dokumentami potwierdzającymi zapłacenie podatku we Francji, lecz w Polsce od tych nagród nic dodatkowo Pani nie zapłaci. Oby jutro kwota do opodatkowania (ale tylko we Francji!) była dwukrotnie wyższa! Czego życzy serdecznie i gorąco Pani fan" - napisał.

Domański będzie rozmawiał o Chwalińskiej z francuskim ministrem finansów

Domański był dopytywany w TVN-ie, czy mógłby interweniować u swojego francuskiego odpowiednika. Prowadzący rozmowę Konrad Piasecki nie określił, o co dokładnie miałby prosić Domański. Argumentował jednak, że Chwalińska powinna liczyć na specjalne traktowanie ze względu na wysiłek, jaki włożyła w dotarcie do turnieju. Była to bowiem pierwsza tenisistka w historii, która dotarła do finału French Open po wcześniejszym przejściu przez kwalifikacje.

Polski minister obiecał, że poruszy tę kwestię na zbliżającym się spotkaniu z francuskim ministrem finansów. Dodał jednak, że wątpi, iż coś uda się załatwić w tej sprawie.

Więcej o: