Projekt zakłada, że osobom, które stracą prawo do pomocy na dotychczasowych zasadach, będzie przysługiwało jedynie przejściowe świadczenie, wypłacane maksymalnie przez cztery tygodnie. Ma ono wystarczyć na pokrycie kosztów wyżywienia, zamieszkania i opieki zdrowotnej. Dodatkowo beneficjent takiego świadczenia będzie mógł liczyć na pożyczkę na pokrycie kosztów podróży do swojego kraju.
Według obecnie obowiązujących przepisów obywatele innych krajów UE przyjeżdżający do Niemiec, którzy nigdy wcześniej tu nie pracowali, nie mają prawa pobierać zasiłków dla bezrobotnych (Hartz IV). Mogą natomiast względnie łatwo skorzystać z innych świadczeń socjalnych, jeśli wykażą, że znajdują się w trudnej sytuacji materialnej.
Niemcy nie są pierwszym krajem UE, który stara się ograniczyć koszty świadczeń socjalnych dla cudzoziemców. Podczas szczytu Unii Europejskiej, który odbył się w lutym w Brukseli, możliwość ograniczenia pomocy dla migrantów przyjeżdżających z innych krajów Wspólnoty wynegocjowała dla siebie Wielka Brytania.Formalnie uzgodniono tam zasadę tzw. hamulca bezpieczeństwa, dzięki któremu kraj poddany wyjątkowo dużemu napływowi migrantów mógłby ograniczyć im dostęp do niektórych uprawnień.Jednak katalog tych ograniczeń doprecyzowano w taki sposób, by w praktyce z nowego rozwiązania mogła skorzystać tylko Wielka Brytania.
Równocześnie Komisja Europejska stwierdziła, że napływ pracowników z nowych państw UE do Wielkiej Brytanii po roku 2004 był na tyle duży, że już teraz spełnia ona kryteria uzasadniające skorzystanie z hamulca. Te ustępstwa mają pomóc zatrzymać Wielką Brytanię w UE.
Na taką taksówkę mogą sobie pozwolić tylko najbogatsi