Londyn zakazuje seksistowskich reklam na mieście

Z londyńskiego metra znikną reklamy, które są seksistowskie lub pokazują "nienaturalne" lub "niezdrowe" kształty ciała - poinformował burmistrz Londynu Sadiq Khan.

Od przyszłego miesiąca z przystanków autobusowych i stacji metra znikną reklamy, które u oglądających, zwłaszcza u młodych ludzi, mogą powodować problemy z akceptacją siebie oraz własnej urody.

- Jako ojciec dwóch nastoletnich dziewcząt jestem bardzo zaniepokojony takim rodzajem reklam, który może ludzi poniżać, zwłaszcza kobiety i powodować, że zaczną wstydzić się swoich ciał. Najwyższy czas, by z tym skończyć - napisał Sadiq Khan w oświadczeniu, które cytuje The Guardian.

Kontrowersyjne pigułki na odchudzanie

Jednym z powodów takich działań burmistrza była kontrowersyjna reklama tabletek na odchudzanie firmy Protein World. Obok bardzo szczupłej kobiety w kostiumie kąpielowym umieszczono pytanie "Czy twoje ciało jest gotowe na wakacje?" Bilbordy wywołały liczne protesty, niszczono je. Pod petycją domagającą się ich usunięcia podpisało się 70 tys. osób.

Sadiq Khan - burmistrz LondynuSadiq Khan - burmistrz Londynu Fot: Kirsty Wigglesworth / AP Photo

Wpływy z reklam nie będą mniejsze

Teraz Sadiq Khan, który objął stanowisko burmistrza w maju tego roku, zapowiedział wprowadzenie rygorystycznego zestawu zasad określających, co mogą przedstawiać reklamy w metrze.

TfL (Transport for London), czyli firma odpowiadająca za miejski transport w Londynie, utworzy własny dział zajmujący się reklamą, będzie też blokowała w środkach komunikacji miejskiej bilbordy, które pokazują "nierealne" ciała.

W opinii burmistrza zmiany nie wpłyną na spadek dochodów z reklam.