Turyści uciekają z Francji. Paryski Disneyland traci po atakach terrorystycznych

Turyści odwiedzający Francję obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Uderza to w podparyski Disneyland, którego przychody spadają.

W środę, z powodu zagrożenia atakiem terrorystycznym, ewakuowany został Disneyland w Paryżu. Przebywający w parku rozrywki turyści zostali wywiezieni w bezpieczne miejsce, po tym jak na znajdującej się obok stacji kolejowej Marne la Vallée-Chessy znaleziono podejrzany ładunek. Teren został zabezpieczony przez wojsko i policję.

Disneyland w ostatnim czasie bardzo traci z powodu zagrożenia terrorystycznego. Obroty Disneylandu w II kwartale spadły o 13 proc. do 182 milionów euro, liczba turystów była mniejsza o 11 procent, a przeciętny gość spędzał w tym miejscu o 2 procent czasu mniej. Wśród powodów wymienia się "trudne czynniki zewnętrzne", w tym strajki i złą pogodę oraz - przede wszystkim - obawy o bezpieczeństwo turystów po atakach terrorystycznych w Paryżu i Brukseli.

Disneyland ParyżDisneyland Paryż Fot: David Jafra / Wikimedia Commons

W serii zamachów terrorystycznych w Paryżu w listopadzie ub.r. zginęło 137 osób, a w samobójczych atakach bombowych w Brukseli w marcu br. życie straciło 35 osób. Turystykę we Francji podciął dodatkowo zamach w Nicei, gdzie w lipcu ciężarówka wjechała w tłum ludzi. Zginęło 85 osób.

W Disneylandzie wzrosły za to koszty operacyjne z powodu wydatków na rzecz "poprawy satysfakcji użytkowników" związanych z 25-leciem podparyskiego parku rozrywki, które będzie obchodzone w przyszłym roku. W efekcie ataków terrorystycznych skoczyły także koszty ubezpieczenia.