Oleg Erowinkin był jednym z najbliższych współpracowników Igora Sieczina, byłego wicepremiera Rosji, a obecnie szefa Rosnieftu, giganta z branży petrochemicznej. W rosyjskim koncernie Erowinkin pełnił funkcję szefa sztabu.
W poniedziałek państwowa rosyjska agencja RIA Novosti poinformowała, że przyczyną śmierci byłego generała FSB był atak serca.
Z informacji serwisu Life.ru wynika, że ciało biznesmena znaleziono na tylnym siedzeniu czarnego Lexusa zaparkowanego w centrum Moskwy. Makabrycznego odkrycia miał dokonać jego osobisty kierowca.
Informację o śmierci Erowinkina potwierdził również rzecznik prasowy Rosnifet Michaił Leontjew, który poinformował, że cierpiał on na problemy z sercem.
Obecnie trwa śledztwo w sprawie śmierci biznesmena. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika jednak, że zgon nastąpił w sposób naturalny, bez udziału osób trzecich.
Od roku 1976 do 1994 Erowinkin pracował w rosyjskich służbach – najpierw w KGB, a następnie w FSB, gdzie dosłużył się stopnia generała. W latach 1994-1996 pełnił funkcję Zastępcy Szefa Kontroli nad ochroną tajemnicy państwowej dla Personelu Administracji Prezydenta Federacji Rosyjskiej. Z kolei w latach 2004-2008 pracował dla rosyjskiego prezydenta jako zastępca Szefa Informacji i Dokumentów Wsparcia.
W maju 2008 roku ówczesny wicepremier Igor Sieczin powołał go na stanowisko kierownika swojego sekretariatu, gdzie pracował do 2012 roku. Jego przyjaźń z prezesem Rosnieftu sprawiła, że w ostatnich latach Oleg Erowinkin stał się jedną z najważniejszych postaci w rosyjskim koncernie petrochemicznym.