Putin jak Morawiecki. To samo spojrzenie na gospodarkę

Rosja - jak Polska - robi właśnie nowe gospodarcze otwarcie. Co więcej, według Władimira Putina, zupełnie jak według Mateusza Morawieckiego, nowoczesna gospodarka powinna w coraz większym stopniu opierać się na wysokich technologiach i dobrze płatnych stanowiskach pracy. Chce importować technologię dzięki silnemu rublowi.

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin poprosił premiera Dmitrija Miedwiediewa o podsumowanie pracy rządu za rok 2016. Z oceny premiera bije optymizm, który dodatkowo podkreślają wskazówki Putina. - Naszym głównym zadaniem jest rozwój nowoczesnej gospodarki opartej na wysokich technologiach – radzi Putin w rozmowie z Miedwiediewem według komunikatu opublikowanego na stronie internetowej Kremla.

- Możemy osiągnąć ten cel jedynie przez inwestycje. Umacniający się rubel tworzy korzystne warunki do importu technologii. Wahania kursu mogą jeszcze poprawić warunki do inwestycji w rosyjską gospodarkę. Naszym kolejnym celem jest, oczywiście, tworzenie wysoko płatnych stanowisk pracy w sektorze wysokich technologii - dodaje.

Od początku 2016 r. rubel rzeczywiście staje się coraz mocniejszy. Za 1 euro można teraz kupić ok. 60 rubli w porównaniu do 90 w lutym 2016 r. Podobnie sytuacja ma się z dolarem, a także ze stosunkiem rubla do złotego: aktualnie 1 zł to ok. 14 rubli, a rok temu było to ok. 18 rubli.

- Panie prezydencie, rząd może zaprezentować stosunkowo dobrą ocenę rosyjskiej gospodarki - zapewnia premier Miedwiediew. - Kraj odsunął się od skomplikowanych scenariuszy rozwoju i jest na lepszej drodze. W 2016 r. [...] produkcja przemysłowa wzrosła o 1,3 proc. [...] Rolnictwo zanotowało 5-procentowy wzrost. [...] Bezrobocie utrzymuje się na poziomie 5,5 proc., wobec ok. 10 proc. w wielu europejskich krajach. [...] Sądzę, że to skumulowany efekt wysiłków władz podejmowanych przez ostatnie 15 lat.