Mateusz Morawiecki ucina spekulacje, sprzeda wszystkie swoje akcje banku BZ WBK

Piotr Skwirowski
Premier Morawiecki sprzeda wszystkie swoje akcje BZ WBK
- Mateusz Morawiecki zdecydował się sprzedać wszystkie posiadane przez siebie akcje BZ WBK - donosi "Rzeczpospolita".

Dziennik ustalił, że premier złożył dyspozycję sprzedaży swoich akcji. To efekt nacisków
opozycji, która twierdzi, że posiadając akcje banku, którego zresztą był wcześniej szefem, i nadzorując jako premier sektor bankowy, Morawiecki znajduje się w konflikcie interesów.

O tym, że Mateusz Morawiecki ma blisko 14 tys. akcji banku BZ WBK wiadomo od co
najmniej dwóch lat, czyli od czasu, gdy został ministrem finansów. Od początku budziło to kontrowersje i zarzuty o konflikt interesów. Mimo to Morawiecki akcji nie sprzedał.
Natomiast, jak twierdzi, to co na nich zarobił, czyli dywidendy, przeznaczał na cele
charytatywne. Ta dywidenda za 2016 r. to ponad 144 tys. zł. Rok wcześniej 31 tys. zł.

Opozycja atakuje

Teraz, po objęciu przez Morawieckiego stanowiska szefa rządu, sprawa jego akcji powróciła ze zdwojoną siłą. W czasie wtorkowej debaty w Sejmie nad wotum zaufania dla gabinetu Morawieckiego, poseł Sławomir Neumann z PO pytał, co szef rządu zamierza zrobić ze swoimi akcjami. Przekonywał, że w okresie kampanii wyborczej z 2015 r. i tuż po niej, kursy akcji banków na warszawskiej giełdzie spadały. PiS i Andrzej Duda obiecywali wtedy pomoc dla osób, które spłacają kredyty zaciągnięte w frankach. Mowa była choćby o ich przewalutowaniu na złote, co byłoby bardzo kosztowne dla sektora bankowego i negatywnie odbiłoby się na jego wynikach finansowych.

Gdy, okazało się, że z pomocy dla frankowiczów niewiele będzie sektor bankowy odetchnął z ulgą, a kursy akcji banków poszły w górę. - To pierwszy przypadek, żeby premier miał 14 tys. akcji banku prywatnego - mówił z trybuny sejmowej przewodniczący klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann. - Mamy wzrost akcji banku od 2015 r., kiedy ceny tych akcji spadły do 260 zł, bo wszyscy byli przekonani, że wprowadzicie pomoc dla frankowiczów i że banki za to zapłacą. Wyście się z
tego wycofali. Pan był twarzą gospodarczą tego rządu, wycofaliście się z pomocy
frankowiczom. Pomagacie bankom. Dzisiaj cena tego banku wzrosła. Pana akcje zamiast 3,5 mln warte są 5,2 mln - ciągnął poseł Platformy. - Czy pan z tym coś zrobi, panie premierze? - powtórzył.

Akcje banku BZ WBK na GPW - ostatnie 3 lataAkcje banku BZ WBK na GPW - ostatnie 3 lata stooq.pl

5 mln zł za akcje BZ WBK

„Rzeczposoplita” twierdzi, że poprzednicy Morawieckiego, Mateusz Szczurek - jako minister finansów czy Stanisław Kluza - jako szef Komisji Nadzoru Finansowego - pozbywali się swoich akcji banków, choć takiego wymogu prawnego nie ma. Chodziło o to, by uniknąć zarzutów o konflikt interesów.

Gdyby Mateusz Morawiecki teraz sprzedał akcje mógłby za nie uzyskać nieco ponad 5 mln zł. W oświadczeniu majątkowym za 2016 r. (świeższego jeszcze nie ma) podał, że posiada akcje o wartości 4,3 mln zł brutto. Od tego czasu kurs poszedł jednak w górę.

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]

Więcej o: