Po wybuchu afery z wyciekiem danych użytkowników Facebooka do firmy Cambridge Analityca wiele osób podejrzewało, że może to oznaczać początek końca serwisu. Obawiano się, że użytkownicy będą teraz kasować swoje konta, a reklamodawcy będą wydawać mniej pieniędzy na reklamy na serwisie. Afera wybuchła na początku marca, gdyby więc Facebook miał mieć kłopoty, to powinno być je widać już w wynikach za pierwszy kwartał.
Nic z tych rzeczy. Prezes spółki Mark Zuckerberg powiedział, że „pomimo ważnych wyzwań, społeczność i biznes Facebooka ma za sobą bardzo mocny początek roku”. Facebook podał, że liczba użytkowników w pierwszym kwartale wzrosła. Jest o 67 milionów ludzi większa niż trzy miesiące wcześniej i sięgnęła już 2 miliardów 196 milionów. Tyle osób zagląda na Facebooka co najmniej raz w miesiącu. Wśród tych osób aż 1,45 mld jest na Facebooku codziennie.
Co ważne liczba użytkowników rośnie na wszystkich kontynentach, także w Stanach Zjednoczonych. Pod koniec 2017 liczba codziennych użytkowników serwisu w USA spadła pierwszy raz w historii ze 185 do 184 milionów. Teraz znów urosła do 185 milionów. Tak więc nawet tam wcześniejszy spadek został powstrzymany.
Pieniądze, które reklamodawcy zostawiają na Facebooku rosną jeszcze szybciej. Rok temu średnio na każdego użytkownika Facebook kasował 4 dolary i 23 centów przychodów z reklam. Tym razem ta kwota sięga już 5 dolarów 53 centów.
Co ciekawe średni przychód na użytkownika znacząco różni się w różnych miejscach świata. W Europie to 8,12 USD, w USA i Kanadzie aż 23,59 dolarów, za to w Azji tylko 2,46 USD.
Łącznie przychody Facebooka w pierwszym kwartale sięgnęły prawie 12 miliardów dolarów i były o 49 procent większe niż rok temu. Rosły szybciej niż koszty, dzięki czemu firma zwiększyła marże, a zysk netto był rekordowo duży – wyniósł 4,99 miliarda dolarów.
Giełda przyjęła wyniki Facebooka bardzo dobrze, akcje podrożały w środę wieczorem o ponad 7 procent. Wartość rynkowa spółki urosła do poziomu 497 miliardów dolarów. Dzięki temu Facebook powrócił na piąte miejsce na liście najbardziej wartościowych firm świata. Przed nim są tylko: Apple, Alphabet (Google), Microsoft i chiński Tencent.