Rusza program "Mosty dla Regionów". Wiemy, gdzie rząd chce je stawiać

Rząd dofinansuje nawet 80 procent kosztów budowy mostów. Wytypowano 21 jeden inwestycji, które powinny powstać w pierwszej kolejności.

Pod uchwałą o programie "Mosty dla Regionów" podpisał się premier Mateusz Morawiecki. Program zakłada budowę przepraw w ciągach dróg administrowanych przez samorządy (a więc dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych). Decyzja o budowie należeć ma do samorządów.

21 priorytetowych inwestycji

Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński wskazał priorytetowe zdaniem rządu i wytypowane przez jego resort miejsca, w których mosty powinny powstać.

To na przykład mosty między Jabłonną a Łomiankami, Konstancinem-Jeziorną a Karczewem czy Kazimierzem Dolnym a Janowcem na Wiśle, most na wysokości Brodnicy na Warcie czy połączenie Obornik Śląskich z gminą Miękinia na Odrze. Razem tych priorytetowych mostów jest 21, głównie na Wiśle, Odrze i Warcie. Rząd jednak nie ogranicza się tylko do wskazanych miejsc – program ma być otwarty dla wszystkich samorządów.

Miliardy na dofinansowanie

Na wsparcie samorządów w inwestycjach w przeprawy rząd przeznaczy 2,3 mld złotych. Program "Mosty dla Regionów" potrwać ma do 2025 roku. W jego ramach samorządy muszą zapewnić co najmniej 20 procent wartości inwestycji jako wkład własny, a do 80 procent wartości ma wynieść dofinansowanie.

Jak mówi Mateusz Morawiecki, program ma być skierowany do "mniejszych regionów i ośrodków powiatowych, gdzie mosty są w szczególności potrzebne". Według premiera to największy program budowy mostów w Polsce. Nie określił jednak, do jakiego przedziału czasowego się odnosi – odbudowa zniszczeń wojennych po II wojnie światowej była prawdopodobnie większym (w stosunku do możliwości państwa i samorządów) programem.

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]

Więcej o: