Rząd obniża akcyzę na prąd. "Nie będzie podwyżek cen energii"

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że w przyszłym roku nie będzie podwyżek cen prądu. Minister energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział natomiast stworzenie systemu wspierającego tworzenie tak zwanych zielonych inwestycji.
Minister energii Krzysztof Tchórzewski i premier Mateusz Morawiecki. Szczyt klimatyczny COP 24
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl / Agencja Wyborcza.pl
Zobacz wideo

Na wspólnej konferencji prasowej premier wyjaśnił, że na skutek rozwiązań, przyjętych przez Unię Europejską i błędów poprzednich rządów, wzrosły koszty produkcji energii elektrycznej. 

Czytaj więcej: Mateusz Morawiecki obniży VAT lub akcyzę? Oto trzy scenariusze rządu na walkę z drogim prądem

Rząd znalazł jednak rozwiązania, które umożliwią uniknięcie podwyżek cen dla odbiorców. To obniżka akcyzy na energię z 20 do 5 złotych za megawatogodzinę, co, jak powiedział premier, zmniejszy o dwa miliardy złotych łączne koszty dla gospodarstw domowych, firm i samorządów. Mateusz Morawiecki zapowiedział również obniżenie tak zwanej opłaty przejściowej o 95 procent.

Według szefa rządu, ograniczenie obciążeń na energię elektryczną da jej odbiorcom całościowo oszczędności na poziomie 4 miliardów złotych. Tym samym spełnia się scenariusz, o którym pisaliśmy w Next.gazeta.pl

Dodatkowymi mechanizmami mają być działania w spółkach energetycznych, które mają ograniczyć swoje koszty.

Premier oświadczył, że celami polityki energetycznej rządu są: zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego krajowi i stworzenie warunków dla konkurencyjności sektora energetycznego i przemysłu. 

Ceny prądu a decyzje Unii Europejskiej

Minister energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział z kolei stworzenie systemu wspierającego tworzenie tak zwanych zielonych inwestycji. Wyjaśnił, że środki na ten system będą pochodzić z dodatkowych uprawnień do emisji, wartości około pięciu miliardów złotych, które będzie można wykorzystać dzięki decyzji Unii Europejskiej. 

- Komisja Europejska 5 grudnia br. wyraziła zgodę na sprzedaż 55,8 mln ton uprawnień do emisji CO2, a planowane przychody z tej sprzedaży to 4,5 mld zł. Dzięki temu krajowi odbiorcy w przyszłym roku nie zapłacą za energię elektryczną więcej, niż w roku 2018. - czytamy w komunikacie resortu. 

Tchórzewski powiedział, że będzie to oferta dla tych, którzy uważają, że będą tracić na nowych zasadach ustalania cen prądu. Jeżeli to uzasadnią, to będą mogli się zwrócić o wsparcie dla swoich inwestycji. Szef resortu energii dodał, że priorytet będą miały inwestycje prowadzące do wzrostu efektywności energetycznej lub ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

W celu wprowadzenia m. in. powyższych zmian, na 28 grudnia zostało zwołane specjalne posiedzenie Sejmu, na którym mają zostać przyjęte odpowiednie ustawy. Jeśli nowe przepisy zostaną uchwalone wejdą w życie z dniem ogłoszenia, z mocą od dnia 1 stycznia przyszłego roku. 

Więcej o: