Dziennik "Financial Times" poinformował w środę, że Węgry zapewniły sobie dostęp do znacznie większej puli funduszy unijnych, niż są w stanie wykorzystać w przewidzianym na to czasie. Komisja Europejska zatwierdziła w zeszłym tygodniu uwolnienie dla Budapesztu aż 16,4 miliarda euro, a na horyzoncie toczą się już rozmowy o wypłacie kolejnych miliardów.
Brytyjski dziennik podkreśla jednak, że przed urzędnikami stoi teraz gigantyczne wyzwanie operacyjne. Aby pieniądze nie przepadły, Węgrzy muszą błyskawicznie znaleźć i przygotować projekty o wartości 10 miliardów euro z funduszu odbudowy po pandemii, zanim z końcem grudnia wygaśnie termin wypłat dokonywanych przez Komisję Europejską.
Zarówno dziennikarze "FT", jak i urzędnicy w Budapeszcie otwarcie przyznają, że właściwa absorpcja tak gigantycznych pieniędzy, zanim unijny program ostatecznie wygaśnie, stanowi obecnie najpoważniejsze wyzwanie dla struktur państwa.
Zasady narzucone przez Brukselę są rygorystyczne. Państwa członkowskie Unii Europejskiej mają czas wyłącznie do końca sierpnia, aby formalnie spełnić wszystkie wymogi dotyczące uwolnienia środków z funduszu odbudowy.
Węgierski minister transportu i inwestycji David Vitezy nie kryje, że administrację czeka teraz trudny okres. "W ciągu kilku tygodni musimy sfinalizować plany, uzgodnić tekst z Komisją Europejską, aby wszystko było gotowe do końca sierpnia" - powiedział we wtorek minister, cytowany przez brytyjski dziennik.
Aby w ogóle zdążyć z wykorzystaniem przyznanej puli, zdecydowano się na wewnętrzne roszady. Kwota 3,7 miliarda euro, pierwotnie przeznaczona na standardowe projekty unijne, została przeklasyfikowana na cele funduszu odbudowy. Jak zauważył Vitezy, uratowane w ten sposób pieniądze pozwolą między innymi na zakup kilkudziesięciu nowych tramwajów dla transportu publicznego w Budapeszcie.
Cytowany przez „FT" minister finansów Węgier Andras Karman zwrócił uwagę, że Budapeszt „potrzebował tych środków, aby uniknąć dalszego pogorszenia deficytu" budżetowego.
Uwolnienie funduszy jest korzystne dla kredytobiorcy. Wspomoże budżet, wzmocni naszą pozycję w zakresie zadłużenia i pobudzi gospodarkę
- podkreślił.
Nowy premier Węgier Peter Magyar nazwał ogłoszone 29 maja porozumienie z Komisją Europejską „historycznym przełomem" i zauważył, że 16,4 mld euro, które odblokuje KE, to prawie 13 proc. węgierskiego budżetu.
Zapowiedział, że środki te m.in. pomogą ożywić gospodarkę, przywrócić usługi publiczne, wesprzeć transport, w tym zakup nowych pociągów, energetykę, w tym modernizację sieci, oraz podnieść konkurencyjność małych i średnich przedsiębiorstw.