Coraz więcej Rosjan nie może opuścić kraju. Wystarczy niewielki dług

Niezapłacone alimenty lub niewielkie długi sprawiają, że trzy miliony Rosjan nie może opuścić kraju. Obrońcy praw człowieka twierdzą, że to kolejne narzędzie represji. Objętych zakazem przybywa.
Zobacz wideo

Już ponad trzy miliony Rosjan nie może opuszczać kraju ze względu na długi - informuje agencja Tass. By znaleźć się na specjalnym indeksie wystarczy dług wynoszący równowartość 480 dolarów (ok. 1800 zł) lub niezapłacone alimenty na kwotę 160 dol. (to ok. 600 zł). 

Obrońcy praw człowieka twierdzą, że narzędzie jest kolejnym elementem represji wobec opozycji. Na listę osób objętych zakazem opuszczania Rosji, obywateli wciągać mogą bowiem zarówno banki jak i służby. 

Niedawno w takiej sytuacji znalazł się lider opozycji Aleksiej Nawalny, którego zatrzymano na lotnisku, gdy leciał do Strasburga, gdzie Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekał w jego sprawie.

Czytaj też: Rosja przystąpiła do wyścigu zbrojeń. Miliardy na wojsko. Eksperci: Zagrożenie dla Europy

Zakaz opuszczania kraju przez sześć miesięcy

Rosyjska federalna służba komorników sądowych (FSSP) jeszcze jesienią podawała, że osób objętych zakazem jest 2,8 mln. Rok temu było to dwa miliony osób, dziś już trzy. Wśród dłużników znajdują się osoby niespłacające pożyczek czy mające zaległości z czynszem. 

Narzędzie wprowadzono do rosyjskiego prawa w roku 2005. Osoba objęta zakazem nie może opuszczać kraju przez sześć miesięcy. Restrykcje można jednak przedłużyć. 

Obrońcy praw człowieka w Rosji podkreślają, że nawet spłacenie długów nie przesądza o skreśleniu z listy. 

Federalne Biuro Komornicze twierdzi, że odzyskanie prawa do podróżowania zajmuje 23 minuty. Wystarczy tylko spłacić długi. Jak długo trwa wykreślenie dłużnika przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa już nie wiadomo.

- ostrzega opozycyjny portal Meduza. 

Więcej o: