SpaceX debiutuje na giełdzie. Elon Musk pierwszym bilionerem na świecie

SpaceX zadebiutowało na amerykańskiej giełdzie przy cenie 135 dolarów za akcje. Po otwarciu kosztują 150 dolarów za sztukę. Elon Musk - założyciel i szef SpaceX - został pierwszym w historii bilionerem.
Elon Musk
Fot. REUTERS/Evan Vucci

Kosmiczna spółka Elona Muska, SpaceX, zadebiutowała w piątek 12 czerwca na nowojorskiej giełdzie. Na rynek podczas IPO trafiło 555,6 mln akcji po 135 dolarów za sztukę. Gdy już rozpoczął się handel, za jedną akcję trzeba zapłacić 150 dolarów, czyli 11 proc. powyżej IPO.

SpaceX debiutuje na giełdzie

Giełdowy debiut SpaceX był poprzedzony wieloma kontrowersjami. Eksperci podkreślali, że cena 135 dolarów za akcję jest mocno zawyżona, nawet przy bardzo optymistycznych nastrojach.

Zobacz wideo Czy to konsola? Czy to komputer? Nie! To Steam Deck - sprzęt inny niż wszystkie [TOPtech]

Agencja analityczna Morningstar przeanalizowała istniejące i potencjalne przychody wszystkich przedsięwzięć SpaceX. Według nich, akcje amerykańskiej spółki, aby miały rzeczywistą wartość, musiałyby kosztować 63 dolary za sztukę.

Inną niepokojącą przesłanką jest struktura kontrolna SpaceX. Pomimo stania się spółką publiczną SpaceX pozostaje pod pełną, jednoosobową kontrolą Elona Muska. Posiada on ponad 80 proc. głosów i pełni jednocześnie role prezesa oraz szefa rady nadzorczej, czyli organu, który miałby go w teorii kontrolować i ewentualnie odwołać.

Eksperci zwracają także uwagę, że kupujący akcje staną się nie tylko właścicielami części firmy kosmicznej, ale także przynoszącej straty i obarczonej długiem platformy społecznościowej X (dawny Twitter). Częścią SpaceX jest także przedsiębiorstwo xAI, które odpowiada za rozwój sztucznej inteligencji Grok i budowę gigantycznych centrów obliczeniowych. xAI także na razie przynosi straty.

Te wszystkie ostrzeżenia nie przekonały jednak rzeszy fanów Elona Muska, którzy ustawiali się w kolejce po akcje SpaceX.

Samuel Kerr, szef działu badań rynków kapitałowych w Mergermarket, stwierdził w rozmowie z BBC, że "wycena firmy jest niezwykle wysoka". - Jednak SpaceX jest wyceniane na podstawie przyszłych zysków i przychodów, a nie na podstawie bieżących wydarzeń, więc niektórzy inwestorzy mogą być skłonni to zignorować - dodawał.

Więcej o: