Theresa May idzie w zaparte. To może oznaczać twardy brexit. "Opuścimy Unię Europejską 29 marca"

Brexit bez umowy? Taki scenariusz jest coraz bardziej realny. W środę premier Theresa May zapewniła, że Wielka Brytania opuści UE 29 marca. Bez względu na to, czy dojdzie do porozumienia ze Wspólnotą, czy nie.
Zobacz wideo

We wtorek brytyjski parlament odrzucił wynegocjowaną przez rząd umowę dotyczącą brexitu. W środę wieczorem posłowie będą głosować nad wotum nieufności dla  Theresy May. Podczas debaty poprzedzającej to głosowanie brytyjska premier potwierdziła, że Wielka Brytania opuści UE 29 marca.

Według Theresy May UE zgodzi się na przedłużenie okresu negocjacyjnego tylko w sytuacji, gdy będzie istniał alternatywny plan. Sęk w tym, że tego planu wciąż nie ma.

Polityka rządu zakłada, że opuścimy Unię Europejską 29 marca. Unia rozszerzyłaby artykuł 50 tylko w przypadku, gdyby rzeczywiście było jasne, że istnieje plan zmierzający w kierunku uzgodnionego porozumienia

- mówiła do parlamentarzystów Theresa May.

Dodała, że poparcie jej rządu w zaplanowanym na wieczór głosowaniu wotum zaufania, umożliwiłoby Wielkiej Brytanii - jak ujęła - znalezienie drogi wiodącej do brexitu.

UE: Piłka jest po stronie Londynu

Unia Europejska czeka na decyzję władz w Londynie, co dalej oraz na przedstawienie przez Theresę May "planu B". Komisja Europejska mówi wprawdzie, że nie wie jeszcze, jakie są zamiary Wielkiej Brytanii i trudno jej cokolwiek planować, ale już dziś przyznaje, że mogłaby zgodzić się na zmianę zapisów w deklaracji politycznej na bardziej ambitne.

Ruch należy do Londynu. Niewiele więcej teraz Europa może zrobić"

- powiedział rzecznik Komisji Margaritis Schinas.

Przedstawiciele Wspólnoty podkreślają jednak, że w obecnej sytuacji nie ma mowy o renegocjacji umowy brexitowej. Termin ostatecznego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii mógłby być przesunięty, ale musiałby o to poprosić brytyjski rząd, a następnie byłaby potrzebna zgoda wszystkich członków Wspólnoty.

Jeśli nie uda się osiągnąć politycznego porozumienia wewnątrz Wielkiej Brytanii oraz między Londynem a Brukselą, 29 marca dojdzie to tzw. twardego brexitu. Może on oznaczać katastrofę dla brytyjskiej gospodarki. Więcej na ten temat piszemy tutaj.