NIK zbadał NanoCarbon, spółkę od grafenu. "Nieprawidłowości prowadzące do upadłości"

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w spółce NanoCarbon, która miała zająć się masową produkcją grafenu, rewolucyjnego materiału znajdującego zastosowanie w wielu branżach. Wyniki inspekcji są druzgocące.
Zobacz wideo

NIK przeprowadził kontrolę w spółce NanoCarbon, która miała opracować metodę masowej produkcji grafenu. To wyjątkowa substancja składająca się z warstwy węgla o grubości zaledwie jednego atomu. Ma wyjątkowe właściwości mechaniczne i elektryczne, dzięki czemu jest coraz częściej stosowana w przemyśle.

Zgodnie z wnioskami Izby, do których dotarł "Dziennik Gazeta Prawna" Polska nie ma szans stać się potęgą rosnącego rynku grafenu. W NanoCarbon dopuszczono się bowiem, zdaniem urzędników, szeregu nieprawidłowości, które są nieusuwalne i w ostateczności prowadzą do upadłości spółki. 

NIK ocenia, że taki organizacyjny impas, gdy pieniądze inwestowano w urządzenia bez zapewnienia niezbędnego zaplecza technicznego, by te mogły w ogóle działać, wynika m.in. z braku strategicznego planowania

- czytamy w raporcie cytowanym przez "DGP". 

Władze NanoCarbon miały też, zgodnie z raportem NIK, nieprawidłowo egzekwować zobowiązania wobec spółki i przekazywać pieniądze bez dostatecznych zabezpieczeń. 

Polska Grupa Zbrojeniowa i KGHM Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych zapewniły grafenowej spółce finansowanie na poziomie 28 mln zł. To kwota dwukrotnie większa od pierwotnie zakładanej. Pomimo takie wsparcia i zakupu odpowiednich urządzeń produkcji grafenu nie udało się wdrożyć. NanoCarbon miała być zmuszona do sprzedaży części urządzeń poniżej kosztów zakupu. 

Ponadto władze spółki miały przekonywać, że są w stanie wdrożyć najbardziej nowoczesną metodę produkcji grafenu i stać się jego wiodącym dostawcą. Miała przy tym w wybiórczy sposób przedstawiać informacje i opierać się na nierealnych przesłankach.

Czytaj też: Polski grafen miał być światowym hitem, ale nic z tego nie wyszło. Prokuratorzy w Nano Carbon

Swoją kontrolę w NanoCarbon przeprowadził też KGHM TFI. W wyniku tych działań podjął decyzję o złożeniu doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa, w związku ze znaczącą utratą wartości spółki wobec inwestycji kapitałowych poniesionych przez udziałowców.

W roku 2023 rynek grafenu ma być wart - według przewidywań ekspertów - miliard dolarów