Strajk pilotów SAS. Odwołano prawie 600 lotów. Utrudnienia dla tysięcy pasażerów

Skandynawskie linie lotnicze SAS odwołały 587 lotów, zaplanowanych na niedzielę. Powodem jest strajk pilotów. Szacuje się, że wskutek odwołania tych lotów na połączeniach skandynawskich zostanie poszkodowanych 64 tysiące pasażerów. 

Piloci linii lotniczych SAS ze Szwecji, Norwegii i Danii rozpoczęli strajk w piątek po tym, jak załamały się rozmowy z kierownictwem firmy na temat podwyżek płac. Przedstawiciel Norweskiej Konfederacji Przedsiębiorczości, która uczestniczyła w rozmowach, wyraził nadzieję, że piloci wrócą do negocjacji. Związki zawodowe pilotów oświadczyły natomiast, że oczekują "woli rozmowy" ze strony kierownictwa SAS-u.Cztery związki zawodowe zrzeszające pilotów, zdecydowały o przystąpieniu do strajku po fiasku kolejnej rundy rozmów z pracodawcami. Domagają się przewidywalnych godzin pracy i zrównania wynagrodzeń z płacami u innych przewoźników. Chcą też przywrócenia przywilejów, odebranych im 3 lata temu podczas restrukturyzacji firmy - między innymi gwarancji awansów. Ich zdaniem kierownictwo stosuje nieuczciwą konkurencję zatrudniając pilotów spoza Skandynawii, przede wszystkim z Irlandii.

SAS oferuje darmowe posiłki

Kierownictwo spółki szacuje, że w ciągu całego weekendu skutki protestów odczuje ponad 170 tysięcy pasażerów, których rejsy nie odbędą się. SAS oferuje darmowe posiłki dla pasażerów, czekających na lotniskach na alternatywne połączenia. Podróżni skarżą się jednak w mediach społecznościowych, że nie mogą się skontaktować z przedstawicielami przewoźnika.

Przewidując niepowodzenie rozmów przewoźnik od kilku dni oferuje wszystkim pasażerom, którzy mają wykupione bilety na podróż w okresie strajku, bezpłatną zmianę rezerwacji. Chce w ten sposób uniknąć chaosu na lotniskach, oraz dodatkowych kosztów, w postaci odszkodowań za opóźnione, bądź odwołane loty.