Część świadczeń trafi jednak do beneficjentów później - mówiła minister Rafalska, która była gościem Sygnałów Dnia. Dodała, że jeśli wnioski w ramach programu 500 plus zostaną złożone np. w sierpniu lub wrześniu, rodzice otrzymają wtedy świadczenie z wyrównaniem od lipca. Minister dodała, że termin lipcowy może zostać dotrzymany w przypadku wniosków elektronicznych, jeśli samorządy odpowiednio szybko je rozpatrzą.
To, że mówimy, że to świadczenie obowiązuje od lipca, nie znaczy, że będzie wypłacane od 1 lipca
- mówiła Elżbieta Rafalska.
Nowelizacja ustawy o 500 plus, która leży na biurku prezydenta. Likwiduje ona kryterium dochodowe obowiązujące przy wypłacie świadczenia na pierwsze dziecko w rodzinie. Zgodnie z nią prawo do 500 plus nabędą także dzieci umieszczone w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Wszystkie dzieci do 18. roku życia zostaną objęte świadczeniem od 1 lipca.
Obecnie świadczenie jest przyznawane na drugie i kolejne dziecko. Wypłata na pierwsze jest możliwa po spełnieniu kryteriów dochodowych - 800 zł netto miesięcznie na osobę w rodzinie lub 1200 zł netto w rodzinie, której członkiem jest dziecko z niepełnosprawnością.
Przyjęta nowelizacja wydłuża także - z jednego do trzech miesięcy - termin na składanie wniosków o świadczenie na nowo narodzone dziecko. Dzięki zmianie przepisów zachowana zostanie też ciągłość świadczenia drugiemu rodzicowi w przypadku śmierci rodzica.
Rodzina 500 plus od początku obowiązywania, czyli od 1 kwietnia 2016 roku, kosztowała budżet państwa prawie 68 miliardów złotych, około 20 mld zł rocznie. W pierwszym roku obowiązywania kwota była nieco niższa, 17 mld zł, potem wydawaliśmy około 22-24 mld zł.
"W roku 2019 program 'Rodzina 500+' będzie kosztował dodatkowe 9,6 mld zł. W kolejnych latach dodatkowy koszt finansowania programu bez kryterium dochodowego wyniesie ok. 20 mld zł. W sumie będzie to 41 mld zł rocznie" - szacuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w raporcie podsumowującym trzy lata obowiązywania programu. Czyli niemal dwa razy więcej, niż przed zmianą. Po rozszerzeniu programu korzystać z niego będzie, według minister Elżbiety Rafalskiej, 6,8 mln dzieci.