Przełomowy wyrok NSA ws. paragonów. Wystarczy wysłać je mailem. Fiskus ma inne zdanie

Naczelny Sąd Administracyjny wydał prawomocny wyrok w sprawie firmy, która chciała dostarczać paragony za zakupione paliwo za pomocą aplikacji. Fiskus upiera się, że pojęcie "wydanie paragonu" oznacza wyłącznie fizyczne wręczenie papierowego dokumentu.

Wyrok NSA, który zapadł właśnie w sprawie jednej z firm handlujących paliwem, może być przełomem. Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", Naczelny Sąd Administracyjny uznał bowiem, że dopuszczalne jest wysyłanie do klient paragonu za pomocą aplikacji.

Sprawa dotyczy firmy, która planuje wprowadzić możliwość płacenia za paliwo przy dystrybutorze. W tym wypadku paragon byłby drukowany w budynku stacji, a klient mógłby go odebrać osobiście. Dokument otrzymywałby też w postaci elektronicznej - za pomocą aplikacji służącej do obsługi transakcji.

>>> Poseł opozycji: W trzy lata PiS podniósł kilkadziesiąt opłat i podatków. Zobacz nagranie

Zobacz wideo

Fiskus upiera się jednak, że pojęcie "wydania paragonu" znajdujące się w przepisach oznacza fizyczne wręczenie dokumentu konsumentowi tuż po dokonaniu transakcji. W dystrybutorze musiałaby więc znaleźć się drukarka. NSA uznał, że "wydanie paragonu" nie musi być rozumiane tak wąsko - dokument jest bowiem drukowany w momencie sprzedaży w formie fizycznej i wystawiany bez żądania klienta. A to spełnia wymogi prawne. 

Czytaj też: Ulga meldunkowa. Ofiary niejasnych przepisów przygotowują zbiorowy pozew. Chcą walczyć z fiskusem

Niestety w Polsce nie obowiązuje prawo precedensu - uzyskanie prawomocnego wyroku przez jednego przedsiębiorcę nie oznacza, że fiskus zmieni swoje podejście do problemu. Wyrok może jednak okazać się przełomem, który wymusi przyspieszenie prac nad wprowadzeniem e-paragonów. 

Fiskus wciąż upiera się przy papierze

O tym, jak bardzo urzędy skarbowe przywiązane są do fizycznego paragonu wręczanemu klientowi świadczą zmiany w prawie, które zaczną obowiązywać w przyszłym roku. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą musiały kupować kas fiskalnych. Ministerstwo Finansów zgodziło się, by kosztowne urządzenia zostały zastąpione przez smartfony. Paragon wystawiony za pomocą aplikacji wciąż będzie musiał jednak być wydrukowany na papierze. 

Zmian dotyczących stosowania kas fiskalnych jest więcej. Wkrótce będą one musiały działać online - być na stałe podłączone do internetu i raportować sprzedaż na bieżąco. Obecnie tego typu urządzenia są dobrowolne, ale już w styczniu 2020 roku zakłady mechaniczne czy wulkanizacyjne będą je musiały instalować obowiązkowo.

Na e-paragony jeszcze poczekamy

Pełnomocnik ministra finansów ds. informatyzacji Przemysław Koch w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wyjaśnił, że "aktualne przepisy nie przewidują możliwości przekazania paragonu w wersji elektronicznej".

"W kolejnych etapach rozważamy również dopuszczenie skutecznego dostarczenia paragonu klientowi drogą elektroniczną, w miejsce tradycyjnego papierowego. Ale stanie się to na pewno później niż 1 stycznia 2020 r.". Według planów Ministerstwa Finansów ogłoszonych w roku 2020 udział e-paragonów ma wynieść 100 proc.