Paragony z bisfenolem A. "Solidarność" zleciła badania w sieciach handlowych i domaga się reakcji rządu

NSZZ "Solidarność" podjęła temat stosowania bisfenolu A w drukowaniu paragonów fiskalnych. Związkowcy zlecili badania w ośmiu sieciach handlowych. Ich zdaniem tylko jedna z nich nie stosuje szkodliwej substancji, która zdaniem związkowca Alfreda Bujary może przyczyniać się do bezpłodności, otyłości i chorób nowotworowych.
Zobacz wideo

Alfred Bujara, związkowiec "Solidarności" w rozmowie z Money.pl opowiadał o szkodliwości bisfenolu A, który jest stosowany w druku paragonów fiskalnych. Potwierdził, że "Solidarność" zleciła przebadanie paragonów po kątem obecności bisfenolu A w paragonach wydawanych w ośmiu działających w Polsce sieciach handlowych. Pilotażowa ekspertyza została zlecona firmie DetoxED, związanej z Gdańskim Uniwersytetem Medycznym i Politechniką Gdańską.

Bujara nie zdradził, o jakie sieci handlowe chodzi, ale zapewnił, że tego typu badania są prowadzone na Zachodzie, a szczegółowe wyniki zleconej ekspertyzy zostaną podane do wiadomości w osobnym raporcie. Poinformował, że tylko jedna na osiem przebadanych sieci handlowych nie stosowała bisfenolu A w paragonach.

Ten temat jest już podejmowany w krajach Europy Zachodniej od kilku lat. W Polsce do tej pory wszyscy milczeli na ten temat, więc postanowiliśmy zlecić badania paragonów. W ośmiu sieciach tylko jedna nie stosuje bisfenolu A na paragonach fiskalnych. Jest to na dzień dzisiejszy zagrożenie cywilizacyjne. Domagamy się, aby zaprzestano stosowania bifenolu A na paragonach, a także, by stosować specjalne rękawice do pracy na kasach i maski. Ci pracownicy są leczeni za nasze społeczne pieniądze

- powiedział związkowiec "Solidarności" Alfred Bujara w rozmowie z serwisem. I dodał:

Będziemy żądać od rządu, by podjął dalsze badania i włączył się w akcję zaniechania stosowania bisfenolu A

Niebezpieczny bisfenol A na paragonach

Jak podali w komunikacie związkowcy, "Bisfenol A (BPA) jest powszechnie obecnym związkiem endokrynnie czynnym (ED), który ma właściwości naśladowania żeńskich hormonów płciowych - estrogenów. Stałe narażenie na tę substancję może zwiększać ryzyko chorób cywilizacyjnych takich jak niepłodność, otyłość, zaburzenia metaboliczne, zaburzenia rozwoju płodu czy nowotwory (rak piersi, rak prostaty).

Substancja od dłuższego czasu wzbudza kontrowersje, a jest powszechnie stosowana także w sprzęcie elektronicznym, części opakowań na żywność i napoje, soczewkach kontaktowych, plombach dentystycznych, czy właśnie paragonach fiskalnych. Zastrzeżenia wobec powszechnego użycia bisfenolu A ma także ECHA (Europejska Agencja Chemikaliów), która potwierdza, że bisfenol A jest substancją sklasyfikowaną w UE jako "wywierającą skutki toksyczne w odniesieniu do zdolności do reprodukcji". Z tego względu od marca 2018 r. wszyscy producenci, importerzy i dostawcy BPA muszą specjalnie znakować mieszanki zawierające bisfenol A. Co więcej, w grudniu 2016 r. Komisja Europejska podjęła decyzję o ograniczeniu stosowania BPA w papierze termicznym w UE (używanym także do drukowania paragonów) w kierunku całkowitego zakazu.

Zakaz ten wejdzie w życie w 2020 r., co zapewni producentom, importerom i użytkownikom papieru termicznego czas na jego stopniowe wycofanie i znalezienie rozwiązania alternatywnego

- podała ECHA.

Zdaniem związkowców "stężenie BPA w paragonach jest nawet 250-1000 razy większe niż w żywności, a jego przenikalność przez skórę wynosi aż 46 proc.", przez co - jak podkreślają - na największe ryzyko wpływu BPA na zdrowie narażeni są kasjerzy w marketach.