Inflacja w październiku "w sam raz". Ale ekonomiści nie mają wątpliwości - wzrost cen przyspieszy

Inflacja wyniosła 2,5 proc. w ujęciu rocznym w październiku br. (wobec 2,6 proc. rok do roku we wrześniu), podał Główny Urząd Statystyczny w szybkim szacunku tych danych. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,2 proc. w październiku, podał też GUS.
Zobacz wideo

Przypomnijmy, że cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego to właśnie 2,5 proc. Zatem październikowy odczyt inflacji rocznej GUS jest idealnie "w punkt" biorąc pod uwagę założenia polityki pieniężnej NBP - choć oczywiście jako konsumenci zapewne wolelibyśmy, żeby ceny nie rosły, a najlepiej spadały.

Jak wynika z najnowszych danych GUS, w październiku br. ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 6,1 proc. rok do roku, ceny nośników energii spadły o 1,7 proc., zaś ceny paliw do prywatnych środków transportu zmniejszyły się o 4,7 proc.

W ujęciu miesięcznym ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 0,3 proc., nośników energii - wzrosły o 0,2 proc., a paliw do prywatnych środków transportu - spadły o 0,9 proc.

inflacja październik 2019inflacja październik 2019 źródło: GUS

Szczegółowe dane dotyczące tempa wzrostu albo spadku cen konkretnych typów produktów i usług GUS poda 14 listopada.

Inflacja bez zaskoczenia

Październikowe dane nie są zaskoczeniem dla analityków. Konsensus rynkowy zakładał inflację na poziomie 2,5 proc. rok do roku. Najnowszy odczyt GUS jest najniższy od pięciu miesięcy.

.. źródło: GUS

Dalsze wyhamowanie możliwe inflacji było dzięki niższemu niż w latach poprzednich sezonowemu wzrostowi cen żywności i napojów bezalkoholowych, a także spadkowi cen paliw. Nadal drożały natomiast nośniki energii i najprawdopodobniej usługi

- komentuje Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego.

Niestety, wiele wskazuje na to, że teraz czeka nas przynajmniej kilka miesięcy sporo wyższych odczytó inflacji.

W ostatnich dwóch miesiącach br. wskaźnik CPI będzie podążał w kierunku 3 proc., by z początkiem 2020 r. znaleźć się w okolicach nawet 3,5 proc.. Na coraz wyższe odczyty wpływać będzie po części zeszłoroczna niska baza odniesienia, w głównej mierze jednak będzie to efekt podnoszenia tzw. cen regulowanych, a także cen towarów i usług wytwarzanych, czy oferowanych, przez przedsiębiorstwa (m.in. w związku z rosnącymi cenami materiałów czy kosztami pracy)

- uważa Monika Kurtek.

Także analitycy ING Banku Śląskiego uważają, że w pierwszych miesiącach 2020 r. ceny będą rosnąć w tempie ok. 3,5 proc. w skali roku.