Boris Johnson triumfuje i pociesza opozycję. Brexit z rekordowym poparciem Izby Gmin

Robert Kędzierski
Izba Gmin jednoznacznie poparła umowę, którą Boris Johnson wynegocjował z przedstawicielami Unii Europejskiej. Oznacza to, że brexit jest już w zasadzie nie do zatrzymania. Do jego wprowadzenia w życie pozostały formalności.
Zobacz wideo

Pomimo tłumu protestujących na ulicach brexit stał się właściwie nie do zatrzymania. Izba Gmin poparła porozumienie dotyczące wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w przyszłym miesiącu. Tym samym wprowadziła do brytyjskiego obiegu prawnego ustawę, która może stać się formalną podstawą opuszczenia unijnej wspólnoty.

Boris Johnson pociesza opozycję. Mówi, że to nie jest zwycięstwo jednej partii nad drugą

Głosowanie potwierdziło tylko jak wielkim zwycięstwem były przedterminowe wybory, które odbyły się na Wyspach 12 grudnia. Boris Johnson mógł bowiem ze spokojem przyglądać się, jak popiera go 358 parlamentarzystów. Przeciw było 234 przeciw. Jeszcze w listopadzie mógł jedynie ze zdumieniem obserwować, jak przedstawiciele jego własnej partii przyłączają się do opozycji blokując brexit.

Pomimo druzgoczącego zwycięstwa Johnson zdobył się jednak na kilka ciepłych słów pod adresem politycznych przeciwników.

Zebraliśmy się jako nowy parlament by przełamać impas i wreszcie dokończyć brexit

- podkreślił Johnson podczas głosowania.

Decyzja elektoratu o tym, by pójść naprzód z opuszczeniem UE nie może być postrzegana jako zwycięstwo jednej partii nad drugą

- dodał.

Opozycja wciąż przeciwna i rozżalona

Jeremy Corbyn, lider opozycyjnej Partii Pracy, nie krył rozgoryczenia.

Umowa zostanie użyta jako taran, który poprowadzi nas na ścieżkę deregulacji i toksycznej relacji z Donaldem Trumpem. Doprowadzi do prywatyzacji służby zdrowia, podniesie ceny leków

- grzmiał podczas obrad.

Boris Johnson z miażdżącą większością

Po zeszłotygodniowych wyborach Konserwatyści mają stabilną większość, co po miesiącach impasu pozwala Borisowi Johnsonowi na przeprowadzenie projektu przez parlament.

Głosowanie zwieńczyło drugie czytanie projektu. Teraz rozpocznie się etap prac w komisji. Na początku stycznia odbędzie się głosowanie nad ostateczną wersją projektu, potem trafi on do Izby Lordów. Zjednoczone Królestwo ma opuścić Unię 31 stycznia. Rozpocznie się wtedy roczny okres przejściowy i druga faza negocjacji brexitowych, dotyczących przyszłych stosunków między pobrexitową Wielką Brytanią, a Unią Europejską.

Czytaj też: Nawet Farage uwierzył, że większość Polaków chce wyjść z UE. Pytanie było zupełnie inne