Ferie za granicą? W niektórych krajach opony zimowe są obowiązkowe. Za ich brak nawet 21 tys. zł

Ferie zimowe za granicą to dość popularny pomysł. Warto przygotować przed takim wyjazdem nie tylko siebie, ale i samochodów. Za brak opon zimowych w niektórych krajach grozi nawet 21 tys. zł mandatu.
Zobacz wideo

Generalna Inspekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowała kompendium przydatnych informacji przed wyjazdem na ferie zimowe. Na stronie GDDKiA można znaleźć linki związane z opłatami za drogi w innych państwach, ale nie powinno to być naszym jedynym zmartwieniem. Warto pamiętać, że każde państwo ma inne przepisy drogowe oraz zróżnicowane taryfikatory kar. W Polsce zima jeszcze nie przyszła i śniegu jest jak na lekarstwo, więc wiele osób wciąż jeździ na oponach letnich. Warto zrobić to przed wyjazdem, bo za niedopilnowanie tego obowiązku grożą srogie kary.

Obowiązek opon zimowych w niektórych krajach. Mandat za ich brak to nawet 21 tys. zł

GDDKiA zebrała przepisy dot. opon zimowych w najpopularniejszych kierunkach dla fanów szusowania po śniegu. Najsurowsze kary za jazdę na oponach letnich obowiązują w Austrii. Tam między 1 listopada a 15 kwietnia jest obowiązek jazdy na oponach zimowych, a mandat za niedopilnowanie tego wynosi do 5000 euro, czyli ponad 21 tys. zł. Opony z kolcami można posiadać od 1 października do 31 maja, jeśli pojazd nie waży więcej ni 3,5 tony. Nie ma tam również obowiązku posiadania łańcuchów śniegowych, jeśli pojazd nie przekracza wspomnianej wcześniej masy

W Czechach także należy posiadać opony zimowe od początku listopada do końca marca. Ich brak grozi nie tylko mandatem, ale także unieruchomieniem pojazdu. Ponadto na specjalnie oznaczonych drogach "Zimni vybava" konieczne jest zamontowanie na kołach (osi napędowej) łańcuchów. 

Obowiązku opon zimowych nie ma we Francji, ale stają się one konieczne na specjalnie oznaczonych drogach, które znajdują się w rejonie Alp. W tamtym regionie kierowcy powinni mieć na wyposażeniu także łańcuchy.

W Niemczech obowiązku jako takiego nie ma, ale samochód musi być dostosowany do warunków panujących na drodze. Niedopełnienie tego obowiązku grozi mandatem w wysokości 60 euro.

Podobne zasady obowiązują w Szwajcarii, gdzie jednak zaleca się używanie opon zimowych od 1 listopada do 30 kwietnia. Pojazd musi dostosowany do warunków na drodze, a samochody na oponach kolcowanych  nie mogą się poruszać po autostradach i drogach ekspresowych z niewielkimi wyjątkami. 

Na Słowacji opony obowiązkowe są w okresie 15 listopada-15 marca. Łańcuchów można używać przy znaczącym ośnieżeniu lub oblodzeniu drogi.

We Włoszech nie ma odgórnego nakazu poruszania się na oponach zimowych, ale może to regulować prawo lokalne. 

Szczegółowe informacje wraz z grafikami opisującymi wymogi w danych krajach, można znaleźć na stronie GDDKiA. Przepisy od siebie się różnią, więc najlepiej po prostu posiadać opony zimowe oraz łańcuchy na opony podczas wyjazdu na ferie zimowe. Jest to nie tylko kwestia przepisów, ale przede wszystkim bezpieczeństwa swojego i pasażerów. 

Więcej o:
Komentarze (9)
Ferie za granicą? W niektórych krajach opony zimowe są obowiązkowe. Za ich brak nawet 21 tys. zł
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 8 razy 4

    Czyli poza Austrią, JEDYNIE Czechy i Słowacja uległy lobby oponiarskiemu, słusznie uważającemu, że sprzedanie klientowi ośmiu opon, jest BARDZIEJ zyskowne niż czterech. :-)

    U nas na razie spokój, choć doskonale pamiętam jak niektórzy posłowie, TEŻ dostawali sraczki, by takie prawo wcisnąć i nam. Przodowała wśród nich córka pewnego rajdowca, która na szczęście zrezygnowała już z mandatu posła.
    A co do meritum, to od 15 lat jeżdżę na "całorocznych" i BARDZO je sobie chwalę.

  • sabaton128

    Oceniono 6 razy 0

    Środek zimy, 15 stopni w dzien, w nocy 5, śnieg to tylko w internecie widziałem. Ale zimówki trzeba mieć... absurd.

  • michus00

    Oceniono 4 razy 0

    A co z całorocznymi ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX