Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 5 tys. zł dochodu? Ile co miesiąc zapłacimy?

Bezdzietne małżeństwo z dochodem na poziomie 5 tys. zł miesięcznie może otrzymać kredyt hipoteczny przekraczający pół miliona złotych. Co miesiąc oddawać będzie jednak bankom zauważalną część zarobionych pieniędzy.

Bezdzietne małżeństwo posiadające dochód w wysokości 5,1 zł netto może liczyć na kredyt hipoteczny na poziomie 450-500 tys. zł - wynika z porównania przeprowadzonego przez serwis bankier.pl w lutym ubiegłego roku. W przypadku tego wyliczenia chodzi o dochody pochodzące z umowy o pracę na czas nieokreślony. Ponadto, powinni mieć nieskazitelną przeszłość kredytową oraz brak zadłużenia. Należy pamiętać, że mówimy o pożyczce na 30 lat przy 20 proc. wkładu własnego. 

Zobacz wideo

Kredyty hipoteczne. Pożyczka w wysokości 100-krotności miesięcznego dochodu

10 z 14 banków zaoferowało maksymalną zdolność kredytową na poziomie powyżej 450 tys. zł, ale tylko pięć zdecydowało się na kwotę powyżej pół miliona złotych. Zaskakująca może być natomiast dysproporcja pomiędzy ofertami poszczególnych banków, gdyż maksymalnie można otrzymać 540 tys. zł (ponad 100-krotność miesięcznego dochodu), a najmniej zaledwie 391 tys. zł. Wynika to prawdopodobnie z konserwatywnej polityki niektórych banków w kwestii udzielania kredytów. 

Przy stosunkowo niskich dochodach na owe małżeństwo będzie musiało się zmierzyć z miesięczną ratą spłaty na poziomie 2,5 tys. zł. Nawet przy niższych kwotach w większości ofert przekracza ona 2 tys., czyli ponad 40 proc. miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego. Należy o tym pamiętać, gdyż kredyty hipoteczne udzielane są przy zmiennej stopie procentowej. Oznacza to, że poziom rat może w przyszłości wzrosnąć, co przy tak niskich dochodach wiązać się będzie ze sporymi problemami finansowymi. 

Kredyty hipoteczne wkrótce podrożeją. Banki reagują na wzrost ceny mieszkań 

Na ten moment sytuacja na rynku mieszkaniowym kształtuje się bardzo dobrze. W 2019 roku rozpoczęto budowę rekordowo dużą liczbę mieszkań. Mimo że ich ceny rosną zaskakująco szybko, to Polacy coraz chętniej decydują się na kredyty mieszkaniowe. W ubiegłym roku na ten cel pożyczono 65 mld zł. Już wkrótce może się to jednak zmienić. Banki reagują na sytuację na rynku nieruchomości, podnosząc marże i koszty związane z kredytami. 

>>> Wszystko, co chcesz wiedzieć o kredytach hipotecznych przy rożnych dochodach:

Więcej o:
Komentarze (41)
Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 5 tys. zł dochodu? Ile co miesiąc zapłacimy?
Zaloguj się
  • remo29

    Oceniono 19 razy 15

    Z dochodem 5 tys. na dwie osoby, to można wziąć kredyt na dobrą pralkę.

  • saves

    Oceniono 10 razy 6

    No tak... Mieszkania drożeją to i banki muszą dodatkowo orżnąć ludzi z kasy. Bo czymże innym jest większa marża i koszt? Zmieniło się coś? Na odsetkach nie stracą, bo te przywiązane są do wiboru.

  • mar.rod81

    Oceniono 8 razy 4

    Teraz pytanie do idioty który wysmażył ten artykuł. Zakładamy bezdzietne małżeństwo z dochodem wspólnym 5k netto. W chwili obecnej zapewne wynajmujące kawalerkę (2k PLN). Zostaje 3k na życie na 2 osoby. Skąd do k..y nędzy na mieszkanie warte 500k mają odłożyć 20% wkładu własnego tj. 100k i drugie 50-100k na notariusza i wykończenie? Oczywiście patrzę na rynek pierwotny a miejsca w hali i komórki extra nie liczę za min +25/30k. Czyli sumując już na starcie to małżeństwo musi dysponować około 200k żeby zacząć myśleć o mieszkaniu wartym 500k w przypadku rynku pierwotnego i min. 100k w przypadku rynku wtórnego a z czego maja odłożyć? Inna sprawa, że chyba trzeba nie mieć mózgu aby wziąć kredyt na 500k przy 5k dochodu i z tego płacić samą ratę 2k. Dodaj opłaty za mieszkanie. Zostaje okolice 2-2,5k na życie na 2 osoby :D Gratulacje

  • elasteena

    Oceniono 3 razy 3

    Nie dość, że mieszkania drożeją, to jeszcze banki muszą skorzystać z okazji i orżnąć klienta na kolejne kilka procent. Babilon musi upaść.

  • s0nar

    Oceniono 4 razy 2

    Jak małżeństwo zarabia 5tys. zł miesięcznie to se może iść do kina albo na obiad do restauracji. Pakowanie się w kredyt hipoteczny przy tak skromnych zarobkach to proszenie się o kłopoty. Pojawią się dzieci, któreś z małżonków zachoruje i są w czarnej dupie.

  • brytnej

    Oceniono 2 razy 2

    Należałoby wyjaśnić, dlaczego w Polsce udziela się właściwie wyłącznie kredytów o zmiennej stopie procentowej, podczas gdy na zachodzie standardem są kredyty o stałym przez 20 lat oprocentowaniu.

  • ilchi

    Oceniono 2 razy 2

    Kolejny artykul naganiajacy baranki do strzyzenia.
    NIe mieszkam w Polsce, ale kiedy bralam kredyt mieszkaniowy, to do wysokosci 40x miesiecznych zarobkow brutto nie 100x jak w 'artykule'. I bylo to bardzo rozsadne wyjscie z perspektywy czasu.
    I tak wazniejsza jest miesieczna rata do splaty a nie sama wysokosc kredytu, bo to jest rzeczywistosc przez wiele nasteonych lat. Teoria mowi, ze powinna ona byc do 30% przychodowbrutto a suma wszystkich miesiecznych obciazen kredytowych do 38%. Osobiscie wole bezpieczniejsza relacje do dochodu netto po opodatkowaniu. Chyba znienawidzilabym swoje mieszkanie, gdyby kosztowalo mnie polowe moich zarobkow.

  • pawlaka12

    Oceniono 2 razy 2

    Ile kredytu hipotecznego możemy otrzymać przy 4 tys. zł dochodu?
    Na dwie osoby, netto.

  • red.beast

    Oceniono 6 razy 2

    "Bezdzietne małżeństwo posiadające dochód w wysokości 5,1 zł netto " z takim dochodem to kredyt na bilet miesieczny

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX