100 zł za paczkę papierosów? Szef GIS: Powinny być niedostępne z powodów cenowych

Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas stwierdził, że papierosy powinny być w Polsce "niedostępne z powodów cenowych". Jego zdaniem odgórne ustalenie ceny na poziomie nawet 100 zł byłoby skutecznym sposobem na zniechęcenie do palenia, które ma istotny wpływ na śmiertelność Polaków.

>>> Zobacz także: Papierosy zabijają. WHO publikuje kolejny raport, który nie pozostawia wątpliwości

Zobacz wideo

Akcyza na papierosy i alkohol wzrosła od stycznia tego roku o 10 proc. Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas w rozmowie na antenie TVN24 stwierdził, że popiera takie działania rządu, bo każdy sposób na zniechęcenie do palenia jest dobry.

Zdaniem szefa GIS papierosy w Polsce powinny być jeszcze droższe, a nawet "w ogóle niedostępne z powodów cenowych". Dopytywany o kwestię ceny zasugerował, że ta powinna wynieść ok. 100 zł. - Nie chcę tego powiedzieć poważnie, ale oczywiście papierosy powinny być bardzo drogie - wyjaśnił.

Pinkas przypomniał też, że z powodu chorób odtytoniowych umiera rocznie 70 tys. osób. Stwierdził też, że oprócz podnoszenia akcyzy rząd powinien też zintensyfikować działania edukacyjne.

Polska wolna od tytoniu do 2030 roku?

Szef GIS w kwestii palenia papierosów wypowiedział się także w listopadzie, przy okazji Światowego Dnia Rzucania Palenia.

- Musimy doprowadzić do sytuacji, żeby Polska w 2030 r. była wolna od tytoniu. Wiele europejskich krajów idzie tą drogą i mam nadzieję, że 2030 r. rzeczywiście będzie rokiem, w którym z przestrzeni publicznej znikną papierosy - stwierdził podczas konferencji prasowej.

Pinkas wyjaśnił, że podobne zobowiązanie przyjęły inne europejskie kraje - Finlandia do 2030 r.. Szkocja do 2034 r. Irlandia - do 2025 r. i Dania - do 2030 r. Podobny plan mają m.in. Kanada i Szwecja, gdzie obecnie po tytoń sięga 13-14 proc. społeczeństwa. W Polsce pali - w zależności od badań - od 20 do 25 proc. osób.

Czytaj też: Akcyza na alkohol nie pokrywa strat wywołanych jego nadużywaniem. Polacy dopłacają 20 mld zł

Wzrost akcyzy na używki poparł też Jan Bondar, rzecznik GIS. W rozmowie z Next Gazeta.pl stwierdził, że podniesienie daniny na papierosy i alkohol to skuteczna metoda walki z nałogami. - Z punktu widzenia zdrowia publicznego jest to niezwykle korzystne. Zmiana zachowań zdrowotnych zaledwie kilku procent naszej populacji, to w skali naszego kraju dodatkowe tysiące lat życia w zdrowiu - wyjaśnił rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.