Chiny, koronawirus i tajemnice. Co ukrywa Xi Jinping? Epidemia może uderzyć w mocarstwowe ambicje Pekinu

1 października ubiegłego roku Xi Jinping chwalił się światu - i swoim obywatelom - potęgą militarną kraju. Pokaz podczas obchodów 70-lecia Komunistycznej Partii Chin był największym w historii Państwa Środka. Kilka miesięcy później Pekin nie wyglądał jak symbol potęgi, ale jak miasto duchów: koronawirus zamknął miliony ludzi w domach. W sieci zaczęło huczeć: co ukrywają chińskie władze w sprawie epidemii?

Od kiedy w Chinach, a potem na świecie, zaczął się rozprzestrzeniać nowy koronawirus, pojawiło się pytanie: czy chińskie władze ukrywają prawdziwą skalę epidemii? 

Chiny, koronawirus i tajemnice

- Chiny co do zasady wiele rzeczy ukrywają i wynika to z różnych kwestii, przede wszystkim z tego, żeby zapanować nad całą ludnością - mówi Magdalena Rybicka, wicedyrektor Instytutu Badań Azjatyckich Akademii Finansów i Biznesu Vistula

Ukrywanie jakichkolwiek informacji jest jednak coraz trudniejsze i chińscy decydenci zdają sobie z tego sprawę. Okazało się właśnie, że drastycznie wzrosła tam liczba ofiar epidemii. Jak podaje IAR, w ciągu doby - od środy 12 lutego do czwartkowego poranka - liczba zakażonych zwiększyła się o 15 tysięcy, do 48 tysięcy. Chińczycy tłumaczą, że ten gwałtowny skok ma związek z wprowadzeniem nowej metodologii kwalifikacji chorych. W kraju z powodu nowego koronawirusa zmarło już ponad 1300 osób. Społeczne oburzenie rośnie i nie pomaga usuwanie krytycznych wpisów i nagrań z mocno kontrolowanego chińskiego internetu. Co to oznacza dla Xi Jinpinga, otaczanego dotąd niemalże kultem jednostki?

- XI dużo podróżuje, stara się nawiązywać kontakty międzynarodowe, ale też uczyć się również od swoich partnerów międzynarodowych. Nie jest jest to czas, kiedy można powiedzieć, że odnosi sukcesy, ale nie sądzę, żeby na większą skalę odniósł porażkę. Trzeba też pamiętać, że jego obecne rządy będą powoli schodzić ku krańcowi - podkreśla Magdalena Rybicka. 

Za nieudolność w walce z epidemią lokalni urzędnicy i przedstawiciele partii zapłacili już stanowiskami, a to zapewne nie koniec. Jak ten kryzys wpłynie na Chiny, kluczowego geopolitycznego gracza i drugą największą gospodarkę świata? Wyjaśniamy w najnowszym odcinku programu "Oko na świat".

Więcej o:

Polecane dla Ciebie

Komentarze (21)
Chiny, koronawirus i tajemnice. Co ukrywa Xi Jinping? Epidemia może uderzyć w mocarstwowe ambicje Pekinu
Zaloguj się
  • saves

    Oceniono 4 razy 4

    W sieci są filmy z przeludnionych szpitali, w których praktycznie nie ma personelu. Ludzie poukładani w wielkich salach (izolacja... hehehe) na łóżkach i podłodze. Brakuje wszystkiego, a najbardziej... toalet. Wszędzie totalny syf.

  • lynx4

    Oceniono 2 razy 2

    Jeśli się pojawi w Polsce, to trzeba się szybko zarazić, by przechorować, gdy jeszcze respiratorów starcza ;-)

  • malgojb

    Oceniono 2 razy 2

    Chiny raczej mają inna mentalność niż Europa i z tradycji wynika by przełożonego/władzy nie krytykować więc raczej zaraza wciąż za mała by zatrzęsła władzą.

  • darcys44

    Oceniono 1 raz 1

    Z komentarzy wynika zrozumiała pogarda obywateli kraju w którym Służba Zdrowia jest na najwyższym poziomie. pacjent jest zawsze podmiotem a nie przedmiotem i każda epidemia jest zwalczana w zarodku. "A to Polska właśnie" ...

  • marian-pazdzioch-syn-jozefa

    Oceniono 3 razy 1

    "odniósł porażkę."
    Cenię dobre dziennikarstwo :)

  • macch

    Oceniono 2 razy 0

    Chiny jeszcze mocno na tym wygrają... gospodarczo. Przekaz informacji jest taki jaki chca Chiny i kiedy chcą. Wojna handowa USA - Chiny wyjdzie Trumpowi ( i Europie, zeby nie było) bokiem. Od komponentów farmaceutycznych po metale ziem rzadkich, niezbednych do produkcji elektroniki.

  • wedrowieczdaleka

    0

    rocznie na swiecie umiera okolo 400000 ludzi na zwykla grype, zrodlo WHO

  • kantrzyn

    Oceniono 2 razy 0

    Sprawdziłem dzisiaj internetowe sklepy i w większości już wyprzedali maski medyczne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX