Białoruś. Alaksandr Łukaszenka poprosił Władimira Putina o nową broń. Jest stanowisko Kremla

Protesty na Białorusi wciąż trwają, ale Alaksandr Łukaszenka nie zamierza ustąpić. Wieloletni prezydent zdradził w rozmowie z szefem rosyjskiego Ministerstwa Obrony Narodowej, że poprosił Władimira Putina o pomoc w postaci nowej broni. Kreml szybko jednak zaprzeczył tym rewelacjom.

Mimo że wybory prezydenckie na Białorusi odbyły się już ponad miesiąc temu, w kraju wciąż trwają protesty w związku z podejrzewanymi fałszerstwami. Protesty są miejscami brutalnie tłumione przez miejscową milicję, a teraz, jak podaje agencja Reutera, Łukaszenka zwrócił się do Władimira Putina z prośbą o przekazanie nowej broni.

Zobacz wideo Bielan o polskich działaniach na Białorusi

Białoruś. Łukaszenka poprosił Putina o nową broń

Prezydent przekazał taką informację podczas rozmów z rosyjskim ministerem obrony narodowej Siergiejem Szojgu w Mińsku. - Poprosiłem prezydenta Rosji o niektóre typy broni. Powiedziałem, że kiedy pan przyjedzie, zobaczymy, co i gdzie należy wzmocnić w ramach państwa związkowego - powiedział Szojgu Łukaszenka. Nie sprecyzował jednak, o jaką broń chodzi. Prośbę skierował prawdopodobnie podczas rozmów w Soczi, do których doszło na początku tego tygodnia. 

>>> Czytaj też: Mateusz Morawiecki z "Planem Marshalla" dla Białorusi. Zakończyło się spotkanie premiera z opozycją

Rosyjska agencja TASS poinformowała, że słowom prezydenta Białorusi zaprzeczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Stwierdził on, że w czasie spotkania w Soczi Władimir Putin nie odbył z Alaksandrem Łukaszenką rozmowy na temat dostarczenia Białorusi nowej broni.

Białoruś i Rosja. Wspólne manewry wojskowe przy polskiej granicy 

Obecnie Rosja i Białoruś prowadzą wspólne ćwiczenia wojskowe. Rozpoczęły się w ten poniedziałek na poligonie "Brzeski", który znajduje się przy granicy z Polską (białoruski prezydent twierdzi, że protesty w rządzonym przez niego kraju są inspirowane przez kraje zachodnie). Potrwają one do 25 września. Łukaszenka stwierdził, że oba kraje powinny zaplanować więcej ćwiczeń tego samego rodzaju. W podobnym tonie wypowiedział się szef rosyjskiego MON Siergiej Szojgu.