Korea Północna chce rozmawiać z USA i już stawia warunki. Reżim zażądał alkoholu i miliona ton ryżu

Korea Północna jest gotowa wrócić do negocjacji w sprawie swojego arsenału jądrowego, jeśli zostanie zniesiony zakaz eksportu metali oraz importu paliw, garniturów i alkoholu. Reżim oczekuje również pomocy w postaci miliona ton ryżu.
Zobacz wideo Tajemnicze „zniknięcie" Kim Dzong Una budzi wiele pytań. Gdzie był dyktator Korei Północnej i czego jeszcze nie wiemy?

W zeszłym tygodniu Korea Północna i Korea Południowa przywróciły tzw. gorącą linię, która została zerwana 13 miesięcy temu przez Pjongjang. Przywódcy Korei Północnej w rozmowie z władzami południowokoreańskimi poinformowali, że wrócą do negocjacji z USA, jeśli zostaną spełnione warunki.

Kim Dzong UnKorea Północna mierzy się z klęską głodu. Rząd otwiera wojskowe magazyny

Korea Północna stawia żądania

Korea Północna chce zniesienia zakazu eksportu metali oraz importu paliw, garniturów i alkoholu. Reżim powiadomił również, że kraj potrzebuje miliona ton ryżu, aby wyżywić swoich obywateli. Ubiegłoroczne plony miały zostać mocno uszczuplone z powodu pandemii i niekorzystnych warunków pogodowych.

Jednak rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price zapowiedział, że sekretarz stanu USA Anthony Blinken będzie wzywał kraje Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) do pełnego stosowania międzynarodowych sankcji nałożonych na Koreę Północną - podaje "The Korea Times".

Kryzys żywności w Korei Północnej

W lipcu sam przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un miał przyznać w północnokoreańskiej, państwowej telewizji, że sytuacja żywnościowa w kraju staje się napięta. Jak mówił, sektor rolny nie zrealizował swojego planu produkcji zbóż z powodu szkód spowodowanych przez zeszłoroczne tajfuny.

Pjongjang za swoje obecne kłopoty obarcza też Radę Bezpieczeństwa ONZ, która w 2017 roku nałożyła na Koreę sankcję za program nuklearny i rakietowy. Celem było ograniczenie importu ropy naftowej i produktów rafinacji ropy naftowej do Korei Północnej. Dotknęło to rolników, którym brak dostępu do paliw znacznie utrudnia pracę. - Rolnictwo na całym świecie opiera się na ropie. To oczywiste - powiedział "Al Jazeerze" Hazel Smith, ekspert ds. Korei Północnej z londyńskiego uniwersytetu SOAS.

Zdaniem analityków prawdziwą przyczyną powstających niedoborów żywności jest jednak głównie pandemia koronawirusa, która zmusiła rząd do zamknięcia granicy z Chinami. W związku z tym tony produktów, które były przeznaczone dla Korei Północnej, nigdy do kraju nie dotarły. Podobnie jak szczepionki - preparaty przeciwko polio i gruźlicy również tkwią zablokowane po chińskiej stronie granicy - wynika z raportu UNICEF. Import został niemal wstrzymany, a ceny gwałtownie wzrosły. Ludziom zaczyna więc brakować jedzenia.

Kim Dzong UnKim Dzong Un schudł. Mieszkańcy Korei Północnej się martwią

USA chce likwidacji arsenału jądrowego Korei Północnej

Stany Zjednoczone chcą denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Korea Północna gotowa była zrezygnować z arsenału nuklearnego, jednak od początku stawiała warunki. Wspólne negocjacje utknęły w miejscu od zakończonego niepowodzeniem szczytu w Wietnamie, który odbył się z udziałem Donalda Trumpa i Kim Dzong Una w lutym 2019 r.

Więcej o: