Na granicy z Białorusią powstają posterunki hesco-bastion. Co to oznacza?

- Po konsultacjach ze strażą graniczną zdecydowaliśmy o budowie na granicy polsko-białoruskiej posterunków w systemie hesco-bastion - poinformował w poniedziałek wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz. Wyjaśniamy, czym jest wspomniana przez wiceministra technologia.

- To są takie specjalne umocnienia, one będą służyły pomocą straży granicznej, jak również i żołnierzom Wojska Polskiego w realizacji zadań, mając na względzie również zmienne warunki atmosferyczne i obniżoną temperaturę - powiedział Skurkiewicz cytowany przez Polską Agencję Prasową. 

Zobacz wideo Rzecznik Komisji Europejskiej: Wzywamy polskie władze, by ludzie na granicy mieli zapewnioną pomoc [ENG]

Czym jest hesco-bastion?

Wspomniane przez wiceministra hesco-bastiony to specjalne umocnienia w formie gabionów. Są to składane kosze wykonane z drucianej siatki, która otacza wyściółkę wykonaną z wytrzymałej tkaniny. Wypełnia się je np. piaskiem, a następnie buduje się z nich tymczasowe umocnienia i wewnętrzne osłony w bazach wojskowych przeciwko ostrzałowi przeciwnika. Zastąpiły one worki z piaskiem uciążliwe w napełnieniu, a przede wszystkim mniej odporne na ostrzał. Hesco-bastiony były wykorzystywane m.in. w czasie misji NATO w Afganistanie i w Iraku.

Napełnianie hesco-bastiony w IrakuNapełnianie hesco-bastiony w Iraku Fot. Wikipedia

Jak poinformował Skurkiewicz, szef MON Mariusz Błaszczak zdecydował po konsultacjach ze Strażą Graniczną o wybudowaniu specjalnych posterunków na granicy, z których korzystać będą funkcjonariusze SG i żołnierze. Mają być one wykorzystywane szczególnie podczas złej pogody. Budowa umocnień - jak poinformowano - rozpoczęła się dziś.

Nagranie opublikowane przez białoruską Straż GranicznąKamiński o białoruskim nagraniu: Nie komentujemy propagandowych filmów

Stan wyjątkowy może zostać przedłużony

Podczas poniedziałkowego posiedzenia sejmowej komisji MSWiA przedstawiona została sytuacja na polsko-białoruskiej granicy. Szef ministerstwa podkreślał, że jest ona "szczególna".  

Minister spraw wewnętrznych w rządzie PiS Mariusz Kamiński podczas konferencji prasowej ws. sytuacji na granicy polsko - białoruskiej. Warszawa, Komenda Główna Straży Granicznej, 20 września 2021Mariusz Kamiński: Wiele "bezczelnych" i "agresywnych" prowokacji

- Niestety dalej jest bardzo wysokie napięcie, jest bardzo niebezpiecznie - powiedział Kamiński. W jego ocenie w dalszym ciągu dochodzi tam do szeregu bezczelnych i agresywnych prowokacji ze strony białoruskiej. - Mamy tutaj do czynienia ze zorganizowanym przez państwo białoruskie, nielegalnym przerzutem dużych grup migrantów na teren naszego kraju, Litwy, Łotwy, UE - mówił minister.

Jak wyliczał, od sierpnia doszło do 9,4 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego 8,2 tys. zostało "skutecznie udaremnionych przez strażników i żołnierzy".

W trakcie wspólnej konferencji prasowej z komendantem głównym Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomaszem Pragą i szefem MON Mariuszem Błaszczakiem, szef MSWiA Mariusz Kamiński zapowiedział, że "będzie wnioskował do Rady Ministrów o przedłużenie stanu wyjątkowego na 60 dni".

Więcej o: